Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Uwaga! Dziury na drogach

Zdjęcie ilustracyjne

Po kilkunastu mroźnych dniach nadchodzi ocieplenie. Powoli biały puch znika z dróg i pojawiają się dziury. Najgorzej jest na drogach, które dawno nie były remontowane.

Zima to trudny czas nie tylko dla kierowców, ale również dla infrastruktury drogowej i drogowców. Wahania temperatur powodują pojawianie się większej ilości dziur w drogach – w szczególności na jezdniach, które od jakiegoś czasu wymagają remontu. Ma to związek z faktem iż o tej porze roku nawierzchnie asfaltowe ulegają tak zwanemu „zmęczeniu powierzchni drogowej”. W mikropęknięciach gromadzi się woda, która zamarzając zwiększa swoją objętość, a gdy przychodzi ocieplenie powraca do stanu ciekłego. W ten sposób powstają znacznie większe pęknięcia w drogach. Im większe uszkodzenie, tym większa podatność na jego powiększenie się. Dlatego też, jeżeli droga nie była remontowana przez dłuższy czas to możemy spodziewać się większych uszkodzeń.

Co ważne, dziurawa droga stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Oprócz tego, że możemy uszkodzić sobie samochód, to nagłe ominięcie uszkodzonego kawałka jezdni może być ryzykowane na ruchliwej drodze.

Gminy, powiaty i zarząd dróg wojewódzkich  co roku przeznaczają ogromne pieniądze na łatanie dziur po zimach. Uzupełnianie ubytków w drogach asfaltowych odbywa się dwoma metodami: „na ciepło”, czyli używa się gorącej, rozgrzanej mieszanki mineralno-asfaltowej i „na zimno” poprzez użycie zimnej MMA (popularnie określanej mianem asfaltu). W okresie letnim używa się głównie pierwszej metody, a w okresie zimowym drugiej. Jest ona stosowana przy dziurach wymagających szybkiej interwencji. Ze względu na to, że nie jest to metoda długoterminowa, stosuje się ją tylko w sytuacjach awaryjnych. Do takich dziur naprawionych metodą „na zimno” drogowcy na pewno wrócą latem.

Czekamy na wasze zdjęcia, które pokażą stan dróg po zimie w waszej okolicy (redakcja@zlubaczowa.pl).

Źródło: zlubaczowa.pl, zditm.szczecin.pl

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Koń polski
Do takich dziur naprawionych metodą „na zimno” drogowcy na pewno wrócą" .Żebyś się nie zdziwił;)
0
Zenek
Śnieg jeszcze leży, a asfalt już się rozpuścił ...
0
Jo
tak właśnie wygląda droga do Jarosławia
0
nx
A gospodarka komunalna przygotowała na bieżący sezon zimowy 0 kg soli. I tak będzie teraz sobie w mieście odmarzać, zamarzać rozsadzać itd.
0
mieszkaniec
W Cieszanowie chodniki już drugi tydzień nie są odśnieżane na odcinkach za utrzymanie których odpowiedzialna jest gmina. Dotyczy to m.in. przy ul. Sienkiewicza i Warszawskiej. Są to chodniki przylegające do dróg wojewódzkich na których jest duży ruch i ludzie z powodu zalegającej grubej warstwy śniegu zmuszeni są chodzić jezdnią, narażając się na niebezpieczeńst wo. W tej sprawie interweniowali mieszkańcy i radni z Cieszanowa - bezskutecznie. Czyżby radny powiatowy z gminy Cieszanów tak aktywny w błahych sprawach nie dostrzegał tak poważnego problemu. W ostatnim czasie ma decydujący wpływ na wiele decyzji podejmowanych przez władze gminy, więc tłumaczenie że to nie jego sprawa jest nieuzasadnione. W tym roku dużo odcinków gminnych mieszkańcy Cieszanowa odśnieżali we własnym zakresie bo do tej pory byłyby nieprzejezdne. Ciekawe czy nikt nie odśnieżał w okolicznych miejscowościach Cieszanowa. Czyżby brakowało pracowników gminnych?
0
n
Na ulicy Nowej ,tej od Wyszyńskiego do delikatesów Centrum na środku drogi bryły lodu takie ,że można miska olejową zostawić na drodze.
0

10000 Pozostało znaków