![]()
Poseł Teresa Pamuła znalazła się w składzie powstającego w Sejmie zespołu do spraw budowy Via Carpatia w Polsce. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają monitoring tej strategicznej inwestycji i działania na rzecz przyspieszenia prac na odcinkach, które notują wieloletnie opóźnienia.
W Sejmie powstaje zespół do spraw Via Carpatia
W Sejmie powstaje zespół do spraw budowy Via Carpatia w Polsce. Inicjatywa ma być odpowiedzią na problemy związane z realizacją jednej z najważniejszych tras komunikacyjnych wschodniej części kraju.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że inwestycja ma kluczowe znaczenie dla rozwoju Podkarpacia, Lubelszczyzny i Podlasia, dlatego jej postępy powinny być stale monitorowane.
Deklarację powołania zespołu złożył do Marszałka Sejmu poseł Rafał Weber. Jak zapowiadają parlamentarzyści, zadaniem zespołu będzie sprawdzanie tempa realizacji inwestycji, reagowanie na opóźnienia oraz wywieranie presji na instytucje odpowiedzialne za budowę trasy.
W składzie zespołu znalazła się m.in. poseł Teresa Pamuła, która od lat zabiega o inwestycje drogowe ważne dla Podkarpacia i mieszkańców powiatu lubaczowskiego.
Posłowie wskazują na wieloletnie opóźnienia
Według inicjatorów powołania zespołu, sytuacja na części odcinków Via Carpatia budzi poważne zaniepokojenie. Posłowie wskazują, że na Podkarpaciu opóźnienia mogą sięgać nawet trzech lat.
Podobne problemy mają dotyczyć także województw lubelskiego i podlaskiego, przez które również przebiega ten strategiczny korytarz transportowy.
Via Carpatia od lat przedstawiana jest jako jedna z najważniejszych inwestycji drogowych dla wschodniej Polski. W Polsce trasa opiera się przede wszystkim na drodze ekspresowej S19, a jej znaczenie wykracza daleko poza ruch lokalny.
Ma ona połączyć północ i południe Europy, poprawić dostępność komunikacyjną wschodnich województw i stworzyć nowe możliwości gospodarcze dla miejscowości położonych przy tym korytarzu.
Problemy na odcinku Domaradz-Iskrzynia
Szczególne emocje budzi obecnie sytuacja na Podkarpaciu, gdzie kierowcy czekający na trasę S19 na południe od Rzeszowa otrzymali bardzo niepokojące informacje. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wypowiedziała umowę wykonawcy odcinka Domaradz-Iskrzynia.
To jeden z kluczowych fragmentów Via Carpatia, który miał usprawnić przejazd w kierunku południowej części województwa.
Wcześniej wykonawca, Mostostal Warszawa, informował o odstąpieniu od umowy z winy inwestora, wskazując m.in. na brak reakcji na zgłaszane problemy i rosnące koszty realizacji inwestycji.
GDDKiA przedstawiła jednak własne stanowisko i odstąpiła od kontraktu z winy wykonawcy. Spór oznacza, że inwestycja weszła w trudny etap, a pierwotny termin oddania drogi w 2026 roku jest już nierealny.
Będzie nowy przetarg na dokończenie trasy
Obecnie konieczne ma być zabezpieczenie wykonanych prac, przeprowadzenie inwentaryzacji budowy i przygotowanie nowego postępowania przetargowego.
Nowy wykonawca będzie musiał przejąć dokumentację, projekty i dokończyć roboty na wymagającym technicznie odcinku, gdzie występują m.in. estakady, tunele i trudne warunki terenowe.
W działania zespołu ma zaangażować się również prof. Przemysław Czarnek, wskazywany przez Prawo i Sprawiedliwość jako kandydat na premiera. Przedstawiciele ugrupowania podkreślają, że jego udział ma potwierdzać, iż budowa Via Carpatia pozostaje jednym z najważniejszych priorytetów politycznych dla wschodniej Polski.
Stawką jest rozwój wschodniej Polski
Dla Podkarpacia, Lubelszczyzny i Podlasia sprawa ma wymiar nie tylko drogowy, ale także gospodarczy. Brak sprawnych połączeń przez lata ograniczał rozwój wielu miejscowości.
Dlatego parlamentarzyści zapowiadają, że zespół nie ma być jedynie forum dyskusji, ale miejscem regularnego monitorowania postępów i wskazywania problemów, które blokują realizację trasy.
Powstanie sejmowego zespołu oznacza, że temat Via Carpatia ponownie trafi do debaty parlamentarnej. Dla mieszkańców wschodniej Polski najważniejsze będzie jednak nie samo powołanie kolejnego gremium, ale to, czy przełoży się ono na realne przyspieszenie prac i skuteczne rozwiązywanie problemów na opóźnionych odcinkach.


Piękni też nie oni są ale to akurat nic, bo we łbach zawsze u nich totalna patola, rynsztok i ciagła agresja....
Patrząc na to zdjecie to bardziej wygląda jak zespół specjalnej troski a nie profesjonalne sejmowy zespół, których zresztą jest w Sejmie na pęczki i nie raz wyglada to tak wzięli wypili kawę podpisali listę i koniec zebrania.
Babiniczu. Co się tak kryjesz teraz pod nickiem Kmicic. Zgasił się Babinicz? ;) Reduta Patriotyzmu. Wszyscy z Podkarpacia się śmieją. A to wszystko właśnie dzięki PiS-owi. Ludzie się z Nas śmieją, że dajemy się nabierać na ich tanie sztuczki i pranie mózgu a zamiast wspópracy, która ciągnęła by Nasze Podkarpackie w górę i wykorzystywała potencjał Podkarpacia bo mamy i Roztocze i Bieszczady robi się u Nas typowo po PiS-owsku. Jeden bije się z pałkami z drugim. Jak coś się próbuje zrobić na tym naszym Podkarpaciu to organizatorzy wydarzeń otrzymują hejt i podcinanie skrzydeł i tylko dzięki samozaparciu lokalnych liderów, którzy mają gdzieś hejterów odbywają się wydarzenia. No zobaczmy nawet tutaj. Gdy się coś organizuje to zaraz jest komentarz, ze organizatorzy są do niczego bo coś. Bo nie taka muzyka, bo nie tacy goście. Cały czas bo nie bo nie i bo nie. I to jest jak widzicie z obu stron politycznej sceny.
Patriotyzm to nie PiS. Patriotyzm nie należy tylko do PiS-u. Nie zabierajcie Nam uczucia bycia Patriotom i nie kalajcie tej pięknej wartości.
i takich poj..... jak ty
Tak wybory się zbliżają. I jak nie raz widać wybory to czas próby, który nie każdy wytrzymuje i kampania zrzuca prędzej czy później maski. Tylko tzw. polska prawica ma ma swoje probley. Oni praktycznie rywalizują o tego samego wyborcę a nie przyciągają nowych. Konfa i Braun urosły tak naprawdę na tym, że PiS jest słabszy niż kiedyś. I wielu rzeczy nie bierze się pod uwagę. Zaraz pod progiem jest PSL. Obecnie nie wlicza się go w podział mandatów a jest zwykle niedoceniany. Już teraz są sondaże, ze jest 4,4% a PSL-owi zazwyczaj rośnie to są blisko Sejmu i wtedy szansę na drugą kadencję obecnego rządu wzrastają.
Jest też druga rzecz, którą PiS już miał. Koalicja z niepewnymi koalicjantami. O ile PSL czy Lewica obecnie jakoś się wybronią bo dbają też o swoją pewną odrębność to nie jestem taki pewien jeśli chodzi o Konfę i Brauna. Zresztą Mentzen i Brau moim zdaniem są bardziej nieobliczalnymi koalicjantami od Giertycha i Leppera, którzy właśnie starali się być odrębni od PiS czego PiS nie wytrzymał i kadencja trwałą tylko 2 lata. I tutaj też może dojść do takiej sytuacji, że będzie rząd mniejszościowy a widząc pewien pat we wszystkim może to skończyć się zaraz kolejnymi wyborami. 2027 to będą ostatnie wybory tej ekipy z lat 90-tych we wszytskich partiach. A potem będzie już to pokolenie co było urodziło się w III RP.
A co do akcji Sakiewicza. Sakiewicz sobie żyje na koszt swoich wyznawców. Brakło mu teraz paliwa i nie wiedział jak jeszcze brać ludzi na litość by mu wpłacali. I stąd wzięła się cała historia o rzekomej próbie samobójczej. Najlepiej to opisuje bardzo ciekawy post na który trafiłem ostatnio i go zacytuję:
,,1. Policja dostaje telefon z numeru zaufania powiadamiający, że ktoś (chyba dziecko) chce popełnić samobójstwo
2️⃣. Dzwoniąca osoba podaje adres Sakiewicza.
3️⃣. Policja traktuje takie telefony bardzo poważnie i nadaje swoim działaniom najwyższy priorytet.
4️⃣. Policja przyjeżdża na miejsce, a informacja dotycząca zagrożenie czyjegoś życia powoduje, że policjanci podjęli decyzję o wejściu do lokalu. Funkcjonariusze zastają w nim kobietę, która nie chciala się przedstawić. Jest agresywna i stawia opór.
5️⃣. Na czas wyjaśnienia sytuacji mając na uwadze bezpieczeństwo zarówno jej i jak i swoje, zakładają jej kajdanki aby ją uspokoić.
6️⃣. W między czasie robią przeszukanie mieszkania żeby znaleźć osobę/dziecko, które rzekomo chciało popełnić samobójstwo.
7️⃣. W międzyczasie Sakiewicz zaczyna swój cyrk. Wydziera na policjanta mordę i tworzy przekaz dla pisowskiej propagandy o ataku na Republikę, wolność słowa, wolne media, demokrację i św. Mikołaja.
8️⃣. Pisowska propaganda odpala spin dla pisowskiej biedoty wyborczej o ataku Tuska na największy we wszechświecie dom wolnego słowa.
9️⃣. Faszysta Bąkiewicz z podniety zapełnia pampersa i zwołuje emerytów do obrony Republiki i samemu jadąc na pole walki obrończej.
🔟. W międzyczasie policja wyjaśnia sytuację, puszcza "asystentkę" wolno i kończy akcję.
1️⃣1️⃣. Szmatecki wypuszcza Tweeta o tym, że asystentka zemdlała.🤦 Pisowska nacja spuszcza się z nienawiści do policji próbując zidentyfikować policjantów.
1️⃣2️⃣. Miernoty Kaczyńskiego prześcigają się w pisaniu rzewnych tweetów o łamaniu praworządności, demokracji i ataku Tuska na wolność, demokrację i cały wolny świat.
1️⃣3️⃣. Emeryci pod Republiką którzy nie bardzo ogarniają już nawet własną rzeczywistość, posłusznie tańczą do cyrku pisowskiej propagandy.
1️⃣4️⃣. Rachoń spala się pierdoląc o perfidii policji, jej "bezprawnych" działaniach, żądając wyjaśnienia tego "skandalu" i plując się o "zagrożeniu które na głowy zwykłych ludzi sprowadził Tusk"...no i takie tam pisowskie pierdolenie dla wyznawców. Nudy.🥱
▪️Moja konkluzja.
Pisowska propaganda zdycha, nie ma już paliwa dla wyznawców, a oni muszą przecież czymś się spalać. PiS dostaje wpierdol w polityce, klęska za klęską, KRS, ZondaCrypto, Święczkowski tonie, kibol kolejny raz nas kompromituje, tym razem w Rumunii, sekta Kaczyńskiego się kłóci, Kaczyński nad niczym nie panuje, sekta powoli się rozlatuje, trzeba działać...
No więc Sakiewicz wymyśla tą ustawkę żeby wprowadzić trochę martyrologii i dać zdychającej propagandzie trochę tlenu. Stare zagrywki na wyznawców już nie działają, trzeba czegoś nowego, więc Sakiewicz wymyślił.
Ktoś na jego polecenie dzwoni na policję, podaje jego adres aby przyjechała policja z którą przed kamerami wejdzie w celowy konflikt, który zostanie przedstawiony jako atak na wolne media, wolność słowa, demokrację, a przede wszystkim na najbardziej polski i najbardziej niezależny dom wolnego słowa we wszechświecie.🤷
Wyznawcy wrzeszczą, Rachoń wrzeszczy, Sakiewicz udaje uciśnioną ofiarę politycznych represji i pompuje wizerunek oblężonego Westerplatte walczącego z niemieckim namiestnikiem.
Zwołani emeryci i reszta wyznawców w ekstazie dostają paliwo do walki o dostatnie życie Sakiewicza...
...znaczy się o Polskę.
Show must go on.
Kurtyna. 🤷"
Jakby nie patrząc. Ma to ręce i nogi. By żyło się lepiej. Sakiewiczowi ;)
Ośle. Po prostu jakoś tak się rozpisuję by nie było niedomówień a dla niektórych nawet kilka razy wychodzi, ze wracam do tego samego, ale nie raz tak trzeba bo inaczej się nie dotrze. A te wyzwiska ze strony Babinicza pokazują, że wywołują emocji. Znaczy, że dochodzi. Nie obiecuję, że będę pisał krócej, ale jak będzie taka możliwość to będę się starał ;)
I tak samo wkurzało mnie to, że za takiego PiS kłóciliśmy się z kim tylko mozna było zostając sami jak palec w Europie. Nawet Orban PiS miał gdzieś.
Dzięki wam Polska jest jeszcze piękniejsza.
A może to ten podszywający się Babinicz napisał, kto to wie, psują to forum niektórzy.
Uderz w stół a nożyce się otworzyą.
Przed czym lub po czym? Bo piszesz takie pytanie w którym nie wiadomo o co chodzi. Dawaj już ten swój chamski komentarz.