Urząd Miejski w Lubaczowie fot. archiwum ZLUBACZOWA.PL
Plan ogólny miasta Lubaczowa został unieważniony w całości. Wojewoda Podkarpacki uznał, że dokument przyjęty przez Radę Miejską zawiera liczne i istotne naruszenia prawa, które podważają poprawność zarówno jego treści, jak i całej procedury planistycznej.
Wojewoda Podkarpacki wydał rozstrzygnięcie nadzorcze stwierdzające nieważność uchwały Rady Miejskiej w Lubaczowie w sprawie uchwalenia planu ogólnego miasta. Decyzja oznacza, że dokument przyjęty w grudniu 2025 roku nie obowiązuje, a jego zapisy nie mogą stanowić podstawy do dalszych działań planistycznych ani inwestycyjnych.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że plan ogólny został sporządzony z istotnym naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzeń wykonawczych. Zdaniem organu nadzoru uchybienia miały charakter fundamentalny i dotyczyły kluczowych elementów planu.
Jednym z najpoważniejszych zarzutów było nieprawidłowe wyznaczenie stref komunikacyjnych. W planie objęto nimi m.in. tereny planowanej obwodnicy, mimo że jej przebieg nie został potwierdzony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ani w decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Ponadto część stref komunikacyjnych wyznaczono poza faktycznymi liniami rozgraniczającymi dróg lub na drogach o klasie technicznej, która nie spełnia ustawowych wymogów.
- W uzasadnieniu do planu ogólnego, na str. 37, wskazano, że strefą komunikacyjną objęto drogi wojewódzkie jako drogi główne oraz powiatowe klasy zbiorczej, co jednak nie ma odzwierciedlenia w uchwalonym planie ogólnym. - wskazuje Wojewoda Podkarpacki
Wojewoda zakwestionował również sposób wyliczenia chłonności terenów mieszkaniowych. Z dokumentacji wynikało, że obliczenia te były niespójne i nie obejmowały wszystkich niezabudowanych terenów, które powinny zostać uwzględnione. Takie błędy mogły prowadzić do wyznaczenia zbyt dużych obszarów pod zabudowę mieszkaniową, co pozostaje w sprzeczności z zasadami racjonalnego planowania przestrzennego określonymi w ustawie.
Kolejnym istotnym problemem było wyznaczenie obszarów uzupełnienia zabudowy. W procesie tym oparto się niemal wyłącznie na bazie danych BDOT10k, pomijając ewidencję gruntów i budynków, która zgodnie z przepisami powinna stanowić podstawowe źródło danych. Zdaniem organu nadzoru doprowadziło to do błędnego określenia granic obszarów możliwych do zabudowy oraz miało bezpośredni wpływ na dalsze wyliczenia planistyczne.
W rozstrzygnięciu wskazano także na poważne braki w dokumentacji prac planistycznych. Dotyczyły one m.in. braku jednoznacznych dowodów publikacji ogłoszeń w prasie, niepełnej dokumentacji procesu opiniowania i uzgadniania planu czy braku protokołów z części konsultacji społecznych.
- Powyższe, może budzić zastrzeżenia czy konsultacje społeczne w zakresie spotkań otwartych zostały przeprowadzone właściwie, mając na uwadze, iż w żadnym z tych spotkań nie wziął udziału żaden zainteresowany - czytamy w rozstrzygnięciu nadzorczym Wojewody Podkarpackiego
Dodatkowo zwrócono uwagę na zmianę numeracji stref planistycznych pomiędzy etapem opiniowania a uchwaleniem planu. Przepisy dotyczące cyfrowych danych przestrzennych jednoznacznie wskazują, że identyfikatory obiektów nie mogą być zmieniane w trakcie procesu legislacyjnego.
Z uwagi na skalę i charakter stwierdzonych uchybień Wojewoda Podkarpacki uznał, że doszło do istotnego naruszenia zasad sporządzania planu ogólnego. W konsekwencji uchwała została unieważniona w całości, co oznacza, że plan ogólny miasta Lubaczowa nie obowiązuje.
- Należy uznać, iż Rada Miejska w Lubaczowie, podejmując uchwałę Nr 211/XXIV/2025 w sprawie uchwalenia planu ogólnego dla obszaru miasta Lubaczowa, nie wykonała nałożonych na nią obowiązków ustawowych w zakresie zasad sporządzenia planu ogólnego, co stanowi istotne naruszenie wskazanych przepisów prawa, które to naruszenia w oparciu o przepis art. 28 ust. 1 ustawy skutkują stwierdzeniem jej nieważności w całości. - ocenił Wojewoda Podkarpacki w rozstrzygnięciu nadzorczym
Na rozstrzygnięcie nadzorcze przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Jednocześnie miasto stoi przed koniecznością ponownego przeprowadzenia procedury sporządzenia planu ogólnego zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Treść rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody Podkarpackiego znajduje się poniżej:


Poprostu wałek nie przeszedł, zdarza się najlepszym.
Ciekawe czy to miało wpływ na taką decyzję 🤔
Źle zrobiony plan, ktory został zakwestionowany i do poprawy.
Kto miał na tym zyskać gdyby to przeszło???
Odpowiedź pozwoli nam zrozumieć czy była to pomy, niedopatrzenie czy celowe działanie 👀
A przykład idzie z góry. Te wszystkie afery, defraudacje biorą się z przypadku? Krzywdzące dla prawdziwie oddanych swojej pracy ale niestety prawdziwe.
Coś mam dziene czucie, że minusowaniem jakże celnego komentarza od “pipka” zajmują się głównie zainteresowani.
Oczywiście po godzinach pracy urzędu minusy ustaną jak “rękom odjoł”
Byċ może postępowanie sprawdzające wykaże, czy przypadkowo jakieś tereny nie miały stać się atrakcyjniejsze ? Jeżeli to była tak szeroka niekompetencja to osoby odpowiedzialne powinny ponieść konsekwencje i jako społecznośċ powinniśmy domagać się wyjaśnień. To z naszych podatków są opłacani urzędnicy i z naszych podatków trzeba naprawiać ich błędy. Kiedy to się wreszcie zmieni?
Mrozy w tym roku to tez wina Tuska i tuskopodobnych, jak na kazdym forum musi znaleźć sie nawiedzony inaczej (łagodnie)..... tylko czy jest sie tym chwalić?