fot. GOKSiT Horyniec-Zdrój
Horyniec-Zdrój ponownie stał się miejscem, w którym motocykle, honorowe krwiodawstwo i społeczna odpowiedzialność połączyły się w jednym celu. Podczas kolejnej edycji akcji Motoserce udało się zebrać 40,5 litra krwi.
W miniony weekend Horyniec-Zdrój znów przyciągnął motocyklistów, krwiodawców i mieszkańców, którzy postanowili włączyć się w ogólnopolską akcję Motoserce. To wydarzenie od lat pokazuje, że pasja do jednośladów może iść w parze z realną pomocą drugiemu człowiekowi.
Najważniejszy był jednak nie dźwięk silników, lecz efekt zbiórki. W punkcie poboru krwi zarejestrowało się 105 osób, a 90 dawców oddało krew. Łącznie zebrano 40,5 litra krwi, która może trafić do pacjentów potrzebujących jej w najtrudniejszych momentach życia.
Motoserce w Horyńcu-Zdroju to już nie tylko motocyklowe spotkanie, ale jedna z tych akcji, które pokazują siłę lokalnej społeczności. Za tegorocznym wynikiem stoją zarówno motocykliści, jak i mieszkańcy powiatu lubaczowskiego oraz okolic, którzy odpowiedzieli na apel organizatorów i poświęcili swój czas, by pomóc innym.
Organizatorzy podkreślają, że znaczenie akcji najlepiej oddają liczby zebrane przez lata. Dzięki wszystkim dotychczasowym edycjom Motoserca w Horyńcu-Zdroju udało się zebrać już ponad 710 litrów krwi. To wynik, który pokazuje, że systematyczna praca, zaangażowanie wielu osób i dobra organizacja mogą przekładać się na konkretną pomoc.
Za przygotowanie wydarzenia odpowiadali: Klub Motocyklowy Czarna Brygada South-East, Stowarzyszenie Krwiodawców SHDK „Ratownik”, Urząd Gminy Horyniec-Zdrój oraz Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Turystyki w Horyńcu-Zdroju.
fot. GOKSiT Horyniec-Zdrój

