36-latek prowadził nielegalną uprawę konopi. Grozi mu do 3 lat więzienia
fot. KPP Lubaczów
Lubaczowscy policjanci zabezpieczyli 12 krzewów konopi indyjskich, które rosły w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu na jednej z posesji w powiecie lubaczowskim. W związku ze sprawą zatrzymano 36-letniego mieszkańca powiatu.
Policjanci z wydziału kryminalnego ustalili, że mężczyzna może posiadać zabronione substancje. We wtorek funkcjonariusze pojechali pod wytypowany adres i przeszukali posesję.
Znalezione rośliny znajdowały się w różnych fazach wzrostu. Wstępne badanie zabezpieczonego materiału potwierdziło, że były to konopie indyjskie.
Za uprawę konopi innych niż włókniste 36-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
fot. KPP Lubaczów

NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles


Regularnie i non stop ujarani, zachachani, półprzytom ni także w pracy.
Inny np "przychodzi po pracy" i jara, codziennie i to jedyne co go już interesuje w życiu
Mówili wprost, że nawet połowa pensji na maryche... czyli około 600- 700Eu
(bo tam akurat były zarobki mizerne 🥴 praca też podobnie,
szybko się stamtąd zmyłem bo ani mi ta praca nie pasowała ani towarzystwo ćp uuu i alko hooo
A byli tam tacy, że tkwili tam miesiącami, latami - z jakiego powodu: bo blisko do NL
Inny przykład pod Dortumndem gościu, taki tam studencik, nawet agarniety, ale - regularnie co 2 tygodnie do Holandii, czyli około 300km w jedną strone. Chciał tam legalnie, a może nie wiedział gdzie się zaopatrzyć ...
:D
I powiedz mi, że marycha (czy inne rzeczy) nie jest uzależniająca, nie wpływa jak funkcjonuje umysł i mózg u takich ludzi, ćpp uuu
Oczywiście każdy taki będzie mówił, że to nic, że to spoko, że nie uzależnia i trzeba walczyć o legalizację jak w NL i CZ bo to wolność.
Holandia dzisiaj stała sie zbieraniną ćp uu z całej Europy, ćp uuu niewolników - i na tym buduje to państwo swoje bogactwo i dobrobyt. Tkwią Ci ludzie w pracy, której by nikt ogarnięty by nie podjął ze względu na warunki i płace, ale na tym to polega
ale to już drastyczne i grube sprawy:
Facet, zaledwie około 30 lat:
Problemy z żoną, problemy w domu, wypadek po alko, utrata pracy, odwyk
Uciekł do DE by się naprawić, i "już przestał pić", czyli jak mnie przydzielili na ten sam pokój pod łóżkiem kilkanaście butelek po wó, ale on już nie pije.
Po kilku dniach, to któregoś dnia wieźli go do pracy skłaniającego się na nogach.
Ale potem się ogarnał!, zamienił wó na kok i codziennie do nochala przed pracą.
I jak nakręcony w pracy przez 6 nocy pod rząd
Co dwa dni zgłodniał, zjadł jakąś puszke i papierochy i dalej do nochala...