
Sprawdziliśmy ile gminy w 2013 roku wydały na wynagrodzenia pracowników administracji publicznej oraz oświaty. Okazuje się, że najwięcej na pensje urzędników i nauczycieli wydano w Lubaczowie - prawie 13 milionów!
Zbliżają się wybory, a więc nadszedł czas podsumowań. Tym razem chcemy wam przedstawić ile gminy wydają na wynagrodzenia w 2013 roku. Na początku należy zaznaczyć za znaczna część z kwot, które poniżej podamy pochodzi z naszych podatków! Nie należy bać się stwierdzenia, że to my składamy się na pensję urzędników i nauczycieli.
Lubaczów na czele naszego zestawienia
Największa gmina, a więc największe wydatki – tak w skrócie można podsumować wydatki na wynagrodzenia w Lubaczowie. Nie dziwi fakt, że w „stolicy” naszego powiatu wydaje się najwięcej na pensje pracowników administracji publicznej czy oświaty. W Lubaczowie pracuje najwięcej urzędników. W tym mieście jest także najwięcej szkół (2 szkoły podstawowe i dwa gimnazja). Dlatego też w 2013 roku w gminie miejskiej Lubaczów na wynagrodzenia pracowników oświaty wydano 7 milionów, a na pensje urzędników 2 miliony.
Po raz kolejny Narol znajduje się na czele naszego rankingu. Jednak gmina ta powodów do dumy z tego powodu mieć nie powinna. Przypomnijmy, że gmina Narol jest najbardziej zadłużony w powiecie. Teraz okazuje się, że gmina ta zadłuża się także poprzez dość wysokie wynagrodzenia. Pomimo tego, że w Narolu nie ma tylu szkół jak w Lubaczowie to wydatki na pensję pracowników oświaty w 2013 roku wyniosły prawie 6 milionów. Niespełna 2 miliony wydano na wynagrodzenia pracowników administracji publicznej.
Narol w rankingach najwyżej, a Wielkie Oczy najniżej. Po raz kolejny gmina ta plasuje się na ostatnim miejscu w naszym rankingu. Okazało się, że najniższe zarobki spośród wszystkich wójtów i burmistrzów ma Tomasz Lorenc. Dowiedzieliśmy się także, że gmina Wielkie Oczy ma najmniejsze zadłużenie.
Prawie 4 miliony gmina ta wydała na wynagrodzenia. – to najmniej spośród wszystkich gmin w powiecie lubaczowskim. Tak niskie wydatki można wytłumaczyć w jeden sposób: w gminie Wielkie Oczy mieszka najmniej mieszkańców.
Wiemy więc, ile gminy wydają pieniędzy na wynagrodzenia pracowników ważnych organów. Najwięcej gminy wydają (pamiętajmy ciągle o tym, że to są także nasze pieniądze) na pracowników oświaty. Sporo pieniędzy ląduje w kieszeniach urzędników. Czy wynagrodzenia są proporcjonalne do ich pracy? To kwestia sporna. Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.


