Mimo inflacji i wzrostu kosztów życia, Polacy nie rezygnują z wakacyjnych wyjazdów. Z raportu Nawyki urlopowe Polaków 2025, opracowanego przez EuroPodróże, wyłania się jednak obraz bardziej rozważnego turysty – takiego, który nie porzuca planów urlopowych, lecz coraz częściej szuka tańszych alternatyw. Jak zmieniają się wakacyjne wybory Polaków? Gdzie najczęściej szukają oszczędności? Sprawdź, co pokazują najnowsze dane.
Wakacje w rozsądnej cenie – większość Polaków nie przekracza 3000 zł na osobę

Ponad 51,2% respondentów deklaruje, że ich wakacyjny budżet mieści się w przedziale 1000–3000 zł na osobę. Kolejne 34,4% wskazuje przedział 3001–6000 zł, co pozwala już na większy komfort.
Tylko 10,5% badanych przeznacza na urlop między 6001 a 9000 zł, a jeszcze mniej – 3,2% – planuje wydatki powyżej 9000 zł. Kwoty przekraczające 15 000 zł na osobę są zarezerwowane dla nielicznych: deklaruje je zaledwie 0,7% ankietowanych.
Inflacja wymusza kompromisy
Aż 65,5% Polaków przyznaje, że inflacja i rosnące ceny wpłynęły na ich decyzje dotyczące wypoczynku. To niekoniecznie oznacza rezygnację z wyjazdu, ale często jego modyfikację:
-
31,6% wybrało tańsze kierunki lub środki transportu,
-
28,6% ograniczyło liczbę wyjazdów,
-
5,3% zrezygnowało z podróży zagranicznych na rzecz krajowych.
To pokazuje, że dla wielu urlop wciąż jest ważny – nawet jeśli oznacza krótszy pobyt lub mniej komfortowe warunki. Mimo wszystko, 34,5% badanych twierdzi, że wzrost cen nie wpłynął na ich wakacyjne plany.
Duże miasta, duże cięcia – wakacyjne plany pod presją cen
Największy wpływ rosnących kosztów życia na plany urlopowe odczuwają mieszkańcy dużych aglomeracji. We Wrocławiu aż 79% ankietowanych przyznało, że inflacja wymusiła zmiany w podejściu do podróżowania. W Łodzi podobnie odpowiedziało 70,7% badanych.
Wysokie koszty utrzymania w dużych miastach – czynsze, transport, żywność – powodują, że coraz trudniej znaleźć przestrzeń na droższy wypoczynek. Efekt? Krótsze wyjazdy, rezygnacja z samolotu na rzecz pociągu czy zmiana kierunku z zagranicznego na krajowy.
Kobiety tną wydatki, mężczyźni częściej planują droższe wakacje
W niższych przedziałach budżetowych, do 6000 zł, nie widać znaczących różnic między kobietami a mężczyznami. Zaczynają się one dopiero przy wyższych wydatkach. W przedziale od 6001 do 9000 zł wyjazd planuje 6,2% mężczyzn i 4,3% kobiet. Jeszcze wyraźniejsza dysproporcja pojawia się przy budżecie od 9001 do 15 000 zł – taki wydatek deklaruje 2,1% mężczyzn wobec 1,14% kobiet. Największe różnice widać jednak w grupie najzamożniejszych podróżnych. Na wakacje powyżej 15 000 zł decyduje się 0,38% mężczyzn i jedynie 0,28% kobiet.
Jednocześnie to kobiety częściej przyznają, że inflacja zmusiła je do ograniczenia planów urlopowych. Aż 71,7% kobiet zauważyło wpływ rosnących cen, podczas gdy wśród mężczyzn odsetek ten wynosi 59,3%.
Kto oszczędza, a kto podróżuje bez zmian?
Najbardziej podatni na zmiany są trzydziestolatkowie – 35,2% z nich wskazuje, że z powodu inflacji wybiera tańsze środki transportu i kierunki, a 27% ogranicza liczbę wyjazdów. Podobne postawy zauważalne są wśród czterdziestolatków, którzy również coraz wyraźniej dopasowują swoje plany do realiów ekonomicznych.
Z kolei osoby w wieku 50+ wykazują większą stabilność – 35,2% badanych w tej grupie wiekowej deklaruje, że rosnące ceny nie wpłynęły na ich wakacyjne decyzje. Jeszcze wyraźniej widać to wśród seniorów – 39,7% z nich podróżuje tak samo jak przed inflacją.
Mimo trudności – wakacje nadal priorytetem
Raport EuroPodróże jasno pokazuje, że dla Polaków wypoczynek pozostaje ważny – nawet jeśli jego forma i skala muszą ulec zmianie. Rosnące koszty życia wpływają na wybory, ale nie eliminują potrzeby podróży. Polacy szukają tańszych rozwiązań, skracają pobyty, wybierają krajowe kierunki – ale nie rezygnują całkowicie z wyjazdów.
Więcej informacji znajdziesz pod adresem: https://www.europodroze.pl/aktualnosci/nawyki-urlopowe-polakow-raport-2025.

