Jeżdżą po alkoholu i mimo zakazów. Blisko 40 spraw w sądzie

Jazda po alkoholu, łamanie sądowych zakazów i prowadzenie pojazdów po cofnięciu uprawnień – takich spraw nie brakuje w powiecie lubaczowskim. Od początku roku blisko 40 z nich trafiło już do sądu.
Prokurator Rejonowy w Lubaczowie od początku 2026 roku skierował do Sądu Rejonowego w Lubaczowie blisko 40 spraw dotyczących przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym. W 30 przypadkach wniesiono akty oskarżenia, natomiast dziewięć postępowań zakończyło się wnioskiem o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy.
– Najliczniejszą wśród nich grupę stanowiły postępowania polegające na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości – wskazuje Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Pijani kierowcy i łamanie zakazów
Do sądu kierowano również sprawy osób, które prowadziły pojazdy pomimo obowiązującego zakazu orzeczonego przez sąd. Prokuratura zajmowała się także przypadkami jazdy po cofnięciu uprawnień przez właściwy organ.
Chodziło o kierowców poruszających się pojazdami mechanicznymi po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu.
Dla porównania, w całym 2025 roku w Prokuraturze Rejonowej w Lubaczowie zarejestrowano blisko 100 spraw dotyczących jazdy po alkoholu, łamania sądowych zakazów oraz prowadzenia pojazdów po cofnięciu uprawnień. Nie wszystkie zakończyły się jednak skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.
W ubiegłym roku na terenie powiatu lubaczowskiego doszło także do dwóch wypadków drogowych, w których zginęli ludzie.
Za jazdę po alkoholu grożą surowe konsekwencje
Jak przypomina prokuratura, odpowiedzialność karna za najpoważniejsze przestępstwa drogowe została w ostatnim czasie znacznie zaostrzona.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata oraz świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5 tys. zł.
Jeśli zawartość alkoholu w organizmie kierowcy wynosiła co najmniej 1,5 promila lub prowadziła do takiego stężenia, konsekwencją może być także przepadek prowadzonego pojazdu.
Jeszcze surowsze kary grożą osobom, które ponownie wsiadają za kierownicę mimo sądowego zakazu.
– Przestępstwo polegające na niestosowaniu się do orzeczenia sądu zagrożone jest karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat – podkreśla rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
W takich przypadkach kierowca musi liczyć się także z dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów, świadczeniem pieniężnym w wysokości co najmniej 10 tys. zł oraz możliwością utraty samochodu.
Chodzi o bezpieczeństwo innych uczestników ruchu
Prokuratura zwraca uwagę, że osoby lekceważące przepisy i sądowe zakazy stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie.
– Zachowania kierowców naruszających przepisy drogowe narażają przede wszystkim innych uczestników ruchu na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia – zaznacza Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz.
Jak dodaje, zaostrzenie odpowiedzialności karnej wobec drogowych recydywistów oraz eliminowanie z ruchu osób ignorujących sądowe zakazy ma służyć poprawie bezpieczeństwa na drogach.
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles

