Alarm o pożarze postawił na nogi służby. Okazało się, że przypaliła się patelnia
Zdjęcie ilustracyjne fot. archiwum ZLUBACZOWA.PL
We wtorek, 24 lutego 2026 roku o godzinie 17:26 służby ratunkowe zostały zadysponowane do zgłoszenia pożaru domu przy ul. Kniaziewicza w Horyńcu-Zdroju.
Z przekazanych informacji wynikało, że ogień miał pojawić się w kuchni budynku mieszkalnego. Na miejsce skierowano trzy zastępy z JRG PSP Lubaczów oraz zastęp OSP KSRG Horyniec-Zdrój. W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie.
Po przybyciu na miejsce strażacy przeprowadzili rozpoznanie. Ustalono, że w budynku doszło jedynie do zadymienia spowodowanego przypaleniem patelni pozostawionej na włączonym palniku. Nie stwierdzono rozwiniętego pożaru ani zagrożenia dla konstrukcji budynku.
Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako alarm fałszywy.
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles


Ileś lat temu, w moim sąsiedztwie była dosłownie melina żuli, [usunięto]ów, i tak kiedyś też coś zostawili na gazie i poszli dalej chlać. O 2 w nocy już dym wychodził oknami i dobrze, że ktoś z sąsiedniego bloku to zauważył zawołał straż, policje itd bo by pół klatki "poszło z dymem i może też i z ogniem"
A Wy chcecie teraz tutaj ludzi karać, że ktoś zauważył zagrożenie?