fot. PSP Lubaczów
W czwartek rano w miejscowości Koziejówka w gminie Stary Dzików paliła się suszarnia tytoniu. Ogień gasiło 5 zastępów strażaków. Nikt nie został ranny.
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia strażacy stwierdzili, że pali się jedna z dwóch suszarni tytoniu (suszarnie murowane ze stropem drewnianym - zasilane piecem na paliwo stałe). Zagrożony był również przyległy drewniany budynek gospodarczy. Właściciel podjął nieskuteczna próbę ugaszenia pożaru własnymi siłami.
- Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu prądu do obiektu, wygaszeniu pieca oraz opróżnieniu jego zawartości. Jednocześnie podano 3 prądy wody na palącą się suszarnię oraz 1 w obronie na sąsiednie obiekty. Po ugaszeniu pożaru spalony tytoń wraz z zawartością suszarni został wyniesiony i przelany wodą. Suszarnia została oddymiona za pomocą wentylatora osiowego. Zdemontowano nadpalone elementy konstrukcyjne dachu wraz z poszyciem dachu. – relacjonuje rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubaczowie mł. bryg. Wiktor Serafin.
Przypuszczalną przyczyną pożaru była awaria pieca na paliwo stałe służącego do ogrzewania suszarni.
W wyniku pożaru nikt nie odniósł żadnych obrażeń. W działaniach udział brały dwa zastępy strażaków z PSP w Lubaczowie, a także ochotnicy z Cewkowa, Starego Dzikowa i Ułazowa. Łącznie na miejscu było 22 ratowników.
Zdjęcia fot. PSP Lubaczów, OSP Cewków
Zobaczcie jak wyglądał pożar z dalszej perspektywy, gdy na miejsce jechali strażacy z Cewkowa:

