Hołd dla ofiar hitlerowskiej zbrodni. W Załużu odbyły się rocznicowe obchody
fot. Gmina Lubaczów
W Załużu odbyły się uroczystości patriotyczno-religijne upamiętniające mieszkańców Załuża-Czarnego, Podłęża i Dachnowa zamordowanych przez hitlerowców 22 czerwca 1941 roku. W 85. rocznicę tragicznych wydarzeń uczestnicy obchodów modlili się za ofiary, złożyli kwiaty i zapalili znicze w miejscach pamięci.
Obchody odbyły się 21 czerwca 2026 roku. Uczestniczyły w nich rodziny pomordowanych, mieszkańcy, przedstawiciele władz samorządowych i sołeckich, środowiska kombatanckie, członkowie Jednostki Strzeleckiej „Strzelec” 2033 im. gen. bryg. Józefa Kustronia w Lubaczowie, a także nauczyciele i uczniowie miejscowej szkoły.
Uroczystości były poświęcone pamięci osób, które 22 czerwca 1941 roku zostały brutalnie pozbawione życia przez hitlerowców. Po 85 latach od tamtych wydarzeń w Załużu ponownie oddano hołd ofiarom i przypomniano jedną z tragicznych kart lokalnej historii.
Pamięć, która zobowiązuje
Podczas obchodów głos zabrał wójt Gminy Lubaczów Wiesław Kapel. Zwracając się do zebranych, przywołał słowa Mariana Turskiego - historyka, dziennikarza i ocalałego z Auschwitz: „Nie bądź obojętny”.
Podkreślił, że to uniwersalne wezwanie pozostaje aktualne także dziś. Odnosi się nie tylko do pamięci o historii, ale również do wrażliwości na los drugiego człowieka i odpowiedzialności za to, co dzieje się wokół. Obecność rodzin ofiar, mieszkańców, samorządowców, młodzieży i przedstawicieli różnych środowisk była wyrazem szacunku wobec zamordowanych oraz świadectwem, że pamięć o wydarzeniach z 1941 roku pozostaje żywa.
Kwiaty, znicze i apel pamięci
Uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty przy tablicy pamiątkowej znajdującej się w przedsionku kościoła. Następnie zapalili znicze na mogile zamordowanej rodziny Pryczków na cmentarzu parafialnym oraz oddali hołd ofiarom przy krzyżu-pomniku w przysiółku Załuże-Czarne.
W obchodach uczestniczyli członkowie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Oddział w Lubaczowie oraz Koła w Horyńcu-Zdroju. Ważną częścią uroczystości był Apel Pamięci przygotowany przez członków Jednostki Strzeleckiej „Strzelec” 2033 im. gen. bryg. Józefa Kustronia w Lubaczowie. Strzelcy pełnili również wartę honorową.
Obecność uczniów i nauczycieli miejscowej szkoły podkreśliła, że pamięć o tragicznych wydarzeniach sprzed 85 lat jest przekazywana kolejnym pokoleniom. Tegoroczne obchody były nie tylko wyrazem szacunku dla ofiar, ale także ważną lekcją historii, odpowiedzialności i wrażliwości.
fot. Gmina Lubaczów
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles



I ich Buta nic się nie zmieniła.
Natomiast ile jeszcze pewne grupy ludzi będą traktowały tamte czasy osobiście jakby bylo zaraz po wojnie a nie jako rocznicę tych wydarzeń oraz jak tutaj oddając hołd ofiarom.
Ostatnimi czasy też widzimy jedno PiS rozwala wszelkie stosunki z polskimi sąsiadami. Mają alergię na Niemcy od lat kreując je na mitycznego wroga rozdzierając rany II WŚ przez caly czas. Skłócili Nas ze wszystkimi sąsiadami. Już dwa razy taki etap w historii, że zostaliśmy sami. Kiedy Nas rozebrano w XVIII w. i w 1939 roku kiedy de facto znów nastąpił kolejny de facto rozbiór i znów Polski nie było na mapach. I do tego PiS dąży. Osłabić Nas w Europie, skłócić z sąsiadami i witać chlebem i solą wojska rosyjskie. Taki jest ich plan.
I żeby nie było uważam Ukraina też ma swoje za uszami i powinna z Nami bardziej liczyć i współpracowa ć odnośnie ekshumacji ofiar lat 40-tych.
Każda partia uważa, że z polskiego punktu widzenia taka reparacja się należy. Natomiast zamiast na tej sprawie robi PiS tylko politykę zamiast rozmawiać z Niemcami. Moim zdaniem to nigdy nie dostaniemy reparacji. Niemcy uważają, że Polska zrezygnowała pod przymusem ZSRR w 1953 roku. My jako Polska mamy tylko uchwałę z 2004 roku, że ta rezygnacja jest pełna wad pod względem prawnym. I tutaj wychodzi nasz największy wróg. Czas. Odzyskanie repracji może by miało szansę zaraz po tym jak skończył się PRL czyli w 1989 r. i jego okolicach. A tam jedynie te decyzję w 1990 roku przyklepano. A staranie sie i reaparację teraz ponad 80 lat po wojnie i to tylko jednego z tych co Nas w 1939 roku zaatakowali jest tylko polityczną pianą, którą się bije dla punktów procentowych bo tak naprawdę zapłata za szkody to jest liczenie na dobrą wolę Niemiec, że bedzie miała nagle na zbyciu 6 bilionów zł. A raczej zadne państwo tyle lat po wojnie nie bedzie chciało cokolwiek płacić.
Po pierwsze i Duda i Nawrocki to są wykonawcy woli Kaczyńskiego i PiS.
PiS i Duda wielce dali Order Zelenskiemu po drodzy krzycząc ,, Slava Ukrainie" i jak to było, ze jak to Zelenski doceniony. A jak przytulali się z Zeleńskim. A teraz ten sam PiS i te same osoby tylko zamiast Dudy jest Nawrocki i nagle jak okazało się, że tym razem można zbić kapital polityczny nie jak wcześniej tuląc się z Zelenskim a nim gardząc niszcząc 4 letnia pracę by te stosunki między krajami były dobre. Tak się kończy rozdawanie orderów jak cukierki w klasie. Zreszta sam Nawrocki odznaczył ostatnio pewną 17-latkę, która okazało się, że nie robiła tego za co była odznaczona Krzyżem Zaslugi. To odznaczenie Zelenskiego to byl pomysł PiS-u. I teraz robi sukces, ze odbiera. To nie jest ich sukces tylko błąd.
Widzę, że moje komentarze Ciebie ,,bolą". Stąd te wyzwiska. I piszesz o.zwalaniu na PiS. Gdzieś te różne nieprawidłowośc i co wychodzą mają swój początek i ktoś cos wymyslił a teraz następny musi się mierzyć z konsekwencjami wladzy poprzednika. Jak PiS coś spieprzył to spiepszył a nie nie możemy o tym mówić bo PiS nie jest teraz u władzy. I nie jest na szczęście u władzy, ale na razie tylko 3 lata, wiec wiele rzeczy jest jeszcze za które PiS jest odpowiedzialny i otrzymuje właściwą krytykę.
Natomiast co do zajęcia Zaolzia. Plany zrobili wtedy błąd. Niepotrzebnie robili to w czasie jak Hitler juz szykował się do wojny. Za mały fragment ziemi praktycznie w oczach świata postawiono Nas agresorów na równi z Hitlerem. Poczytaj chocby sobie gazety z tego okresu. I to miało wpływ potem na naszą pozycję w Europie i jej spadek.
Premier rozumisz.
,,stanowisko polskiej doktryny prawa międzynarodoweg o w przeważają cej mierze jest jednoznaczne i nie pozostawia wątpliwości co do faktu zrzeczenia się przez Polskę reparacji od Niemiec. W latach późniejszy ch rząd polski wielokrotnie stwierdzał, że problem realizacji uprawnień reparacyjnych Polski od Niemiec jest zamknięty”.
Minister Anna Fotyga w odpowiedzi na interpelac ję poselską, listopad 2006 roku"
I znowu przypomnę. Każdy uważa, że reparacje Polsce za II WŚ się powinny należeć. Natomiast ich uzyskanie jest niemożliwe.
Szajzer zgasłeś.
I pisanie, że Fotyga uważała, ze Nam się reparacje należą. Jak praktycznie każden znany polityk w Polsce od prawa do lewa. Czy to Tusk czy Kaczyński w tej kwestii czy pod sensem moralnym te reparacje się należą to mają jedno zdanie. Tak. Tylko jak widzisz po.wyoowiedzi Fotygi również wychodzi, że PiS nie wierzy w ich uzyskanie.
Ja nie gasnę. Najwyżej ty probujesz manipulować wypowiedziami.
Gościu Ty to zapalony, że hej. Aż zapiekły. Zapiekły wyznawca PiS-u.
Ławrow to wielki przyjaciel Sikorskiego mógłby porozmawiać z nim o tym.
Bo niestety PiS nie ma i nigdy nie miał dobrych stosunków z rosją.
Na czyją to było korzyść.