
Bezdomny i niepełnosprawny mężczyzna z Narola zamieszkał kątem, w ganku u obcych ludzi, w wyniku czego urzędnicy odebrali mu jedyny zasiłek, uważając, że jest członkiem tej rodziny. Niestety, najprawdopodobniej przez brak pieniędzy na leki Pan Stanisław kilka dni temu zmarł.


