
Od ponad trzech miesięcy nie widać postępu prac przy rozbiórce dworca PKS w Lubaczowie. To właśnie w tym miejscu ma powstać supermarket Intermarche. Mieszkańcy są oburzeni faktem, że powiatowe miasto nie ma dworca, a podczas deszczu muszą moknąć, bo wiaty przystankowej brak...
1 maja informowaliśmy o postępie prac na dworcu PKS, wtedy zdemontowano płyty chodnikowe. Dziś mamy koniec lipca, a od tej pory pracę się nie posunęły. Problemu by nie było gdyby budowa nie była związana z użytecznością publiczną. Coraz głośniej słychać głosy, że na czas budowy supermarketu powinien powstać „dworzec tymczasowy”, gdzie mieszkańcy mogliby się schować podczas chociażby deszczu.
Niestety w sprawie dworca PKS urzędnicy nie są w stanie wiele zrobić. Nieruchomość ta należała do Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Jarosławiu. PKS sprzedał dworzec firmie z Poznania, która ma zająć się budową Intermarche.
Zapytaliśmy przedstawiciela PKS jak aktualnie wygląda sytuacja:
Zgodnie z zawartą umową sprzedaży Spółka Krokus (inwestor) została zobowiązana została do wybudowania "obiektu handlowego wraz z pełną infrastrukturą dworcową" w terminie 24 miesięcy od dnia uzyskania pozwolenia na budowę.
Bieg terminu rozpoczął się w miesiącu kwietniu b.r. Zarząd Spółki wystosował w dniu 21 czerwca 2014 roku pismo do Firmy "Krokus"z prośbą o identyczną informację.
Jak wynika z informacji od PKS Jarosław budowa Intermarche ma się zakończyć w kwietniu 2016 roku. Inwestor na wykonanie inwestycji ma dwa lata, z czego 4 miesiące już upłynęły, a postępy prac są niewielkie. Pamiętajmy, że nie chodzi tylko tutaj o samą budowę obiektu handlowego, ale także zburzenie dworca PKS i całej infrastruktury.
Czy do 2016 roku Lubaczów – miasto powiatowe nie będzie mało dworca PKS? Czy pasażerowie przez dwa lata podczas deszczu, gradu, śniegu będą stać pod gołym niebem? Miejmy nadzieję, że osoby odpowiedzialne tą sprawą się zajmą.
Przypomnijmy, że małe biuro PKS wraz dwoma stanowiskami postojowymi dla autobusów oraz dwoma wyjazdowymi zostanie wybudowane w innym miejscu, w bliskim sąsiedztwie z Intermarche, ale dopiero za 20 miesięcy…
Działka na której ma powstać market wraz z parkingiem ma około 1,5 hektara powierzchni. Sam pawilon handlowy ma mieć prawie 2000 metrów kwadratowych. Warto dodać, że powierzchnia budynku Tesco na ulicy Stanisława Dąbka wynosi 2200 mkw. Obok supermarketu ma powstać parking, na którym będzie 80 miejsc dla pojazdów. Supermarket ma zostać otwarty w 2016 roku. Prace znajdzie w nim kilkadziesiąt osób.

