fot. Google Maciey Kobiałka
Czy koronawirus wpłynął na sytuacją na rynku pracy w naszym powiecie? Jeżeli chodzi o osoby zatrudnione na terenie powiatu lubaczowskiego to na szczęście nie odnotowano znaczącego wzrostu bezrobocia. Inaczej sytuacja ma się w większych miastach. Jest też pierwsza firma, która planuje zwolnienia grupowe.
Na ostatniej sesji Rady Powiatu dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Lubaczowie Marek Hadel przedstawił aktualną sytuację na rynku pracy w powiecie lubaczowskim. Jak wynika z wypowiedzi dyrektora PUP, w naszym powiecie bezrobocie drastycznie nie wzrosło. Odnotowano natomiast wzrost osób rejestrujących się w ewidencji, które dotychczas pracowały w większych miastach
- W chwili obecnej, jeżeli chodzi o rejestrację bezrobotnych, to w głównej mierze rejestrują się osoby z terenu Polski, które tam straciły pracę. Zauważalne jest, że rejestruje się więcej osób, które posiadają prawo do zasiłku, średnio pracując 5 – 10 lat w różnych w miejscach w Polsce – w dużych aglomeracjach takich jak Warszawa, Kraków czy Rzeszów. Natomiast, jeżeli chodzi o teren powiatu, to na miesiąc kwiecień ten proces jeszcze niezauważalny. – informował Marek Hadel
Podczas czwartkowej sesji (30.04) dyrektor PUP w Lubaczowie poinformował, że Polska Siarka Sp. z o. o. przysłała zawiadomienie o planowanych zwolnieniach grupowych.
- Jesteśmy w kontrakcie co do ilości osób – mówił M. Hadel
Przedsiębiorców z powiatu lubaczowskiego wspiera tarcza antykryzysowa
Dzięki wprowadzonym przez rząd rozwiązań w ramach tarczy antykryzysowej przedsiębiorcy nie likwidują swoich działalności. Według stanu na 30 kwietnia, do PUP w Lubaczowie wpłynęło 845 wniosków o przyznanie mikropożyczki. Wsparcie finansowe otrzymało już prawie 200 przedsiębiorców. Wnioski na udzielenie bezzwrotnej pożyczki (pod warunkiem utrzymania firmy przez 3 miesiące) w wysokości do 5000 złotych można cały czas składać. Najlepiej jest to zrobić poprzez portal praca.gov.pl.

