Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Wyniki egzaminu gimnazjalnego 2016. Jak poszło uczniom z powiatu lubaczowskiego?

fot. men.gov.pl

W powiecie lubaczowskim do egzaminu przystąpiło 566 gimnazjalistów. Najlepiej wypadł język polski, najgorzej matematyka. Uczniowie mieli także problemy z częścią przyrodniczą.

Uczniowie z naszego powiatu zdobyli średnio 69 % punktów z języka polskiego, 50 % z matematyki, z historii i WOS 57% , z kolei z przedmiotów przyrodniczych (biologii, chemii, fizyki i geografii): 52 % .

Lokuje to nas w środku tabeli wśród powiatów województwa podkarpackiego, wynik naszych gimnazjalistów jest zbliżony do średniej ogólnokrajowej.

W powiecie lubaczowskim najlepszy wynik ogółem z czterech części egzaminu (język polski, historia i WOS, nauki przyrodnicze i matematyki)  osiągnęli uczniowie z gminy Narol oraz Cieszanów. Z języka polskiego najlepiej wypadli uczniowie z gminy Stary Dzików.

Najsłabiej wypadli gimnazjaliści z gminy Lubaczów. Powodów do zadowolenia z wyników nie ma również miasto Lubaczów oraz gmina Horyniec-Zdrój.

Język polski

Matematyka

Historia i wiedza o społeczeństwie

Nauki przyrodnicze

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
oko
Likwidacja gimnazjów rozpocznie się w roku 2017. Wtedy dzieci z obecnej klasy piątej nie pójdą do pierwszej klasy gimnazjum. Docelowo ma być ośmioletnia podstawówka, złożona z dwóch poziomów: powszechnego: klasy jeden-cztery i gimnazjalnego: klasy pięć-osiem. Liceum ma być 4-letnie.
0
obserwator
A kiedy wreszcie zostanie wprowadzona najważniejsza zmiana, po której nauczyciele zaczną w szkołach uczyć?! Bo na razie uczą tylko po łebkach albo wcale, a główna ich praca polega na zadawaniu i sprawdzaniu czy dzieci same się w domu nauczyły. W efekcie dzieci pracują o wiele dłużej niż dorośli. Rano siedzą po 5 – 7 godzin w szkole, a potem drugie tyle uczą się w domu. O ile dorośli mają ustawowo zagwarantowany 8 godzinny dzień pracy, to dzieci, które powinny pracować krócej, z racji nie w pełni rozwiniętego organizmu, obecnie pracują nieraz po 10 – 12 godzin dziennie. Niech nauczyciele uczą w czasie lekcji, a to, czego nauczyli, niech sprawdzają pod koniec godziny lekcyjnej. Jeśli sprawdzenie wypadnie negatywnie, to będzie znaczyło, że źle nauczyli i powinni zmienić metody nauczania. Obecnie nauczyciel sprawdza wiedzę ucznia w następnych dniach i jeśli uczeń nie umie, to nauczyciel nie mówi sobie: źle go nauczyłem, tylko stawia uczniowi negatywną ocenę mówiąc: ty się nie nauczyłeś. Obecny system oświatowy, łącznie z systemem wynagradzania nauczycieli niezależnie od efektów nauczania, całkowicie zwalnia nauczycieli z odpowiedzialnoś ci za swoją pracę i póki to się nie zmieni, to żadna reforma polskiej oświacie nie pomoże, a dzieci będą coraz bardziej zestresowane, przemęczone, schorowane i niedouczone.
0
ediku
z tego co wiem, to uczeń ma wiedzę utrwalać w domu, robić zadania domowe pod kontrolą rodziców. Jeżeli tego nie robi, to żaden nauczyciel nic nie zdziała. A teraz rodzice są wygodni - kupują tablety, smartfony i inne gadżety odciągające od nauki... a sama wiedza do głowy nie spłynie...
0
dzik
Dlaczego nie ma tutaj przedstawionych wyników z angielskiego?Cewków zaniża poziom Staremu Dzikowowi...
0
niecel
ediku powiedziała :
z tego co wiem, to uczeń ma wiedzę utrwalać w domu, robić zadania domowe pod kontrolą rodziców. Jeżeli tego nie robi, to żaden nauczyciel nic nie zdziała. ........... a sama wiedza do głowy nie spłynie...
To co to za nauczyciel co nic nie zdziała?Czy stolarz daje hebel i każe zrobić sobie samemu meble w domu.Albo muraż daje kielnie i sprawdza jak nam idzie budowa?.Rodzice nie są nauczycielami kończyli szkołę kilka(naście)la t wcześniej.To nauczyciel ma opracowany program nauczania zalicza??? kursy i dokształcanie i to jego obowiązek nauczyć młodzież.Z tego powinien byc rozliczany.A nie tylko narzekanie i walka o przywileje.

0
ediku
widać , że czytanie ze zrozumieniem u ciebie leży... zresztą ortografia też. Uczeń utrwala wiedzę zdobytą w szkole pod okiem nauczyciela. UTRWALA ! Nikt nie każe rodzicom uczyć, tylko przypilnować.
0
edi
Nauczyciele gimnazjów rzeczywiście w większości patrzą tylko i wyłącznie na "czubek własnego nosa" podając jako argument przeciw likwidacji gimnazjów obawę o utratę godzin lub pracy. Od lat na to czekam. Szkoda tylko tych kilkunastu roczników dzieci i młodzieży, które przez tę chorą i niepotrzebną reformę musiały przejść. Nie przyniosła ona nic dobrego, wręcz przeciwnie. Teraz z nadzieją patrzę w przyszłość. Dobra zmiana.
0
pop
Prawda guzik ucza ....
0
Uh
Wszyscy na gimnazjum. Tylko nikt nie powiedzial, ze dzieci w podstawowce chca sie uczyc. I pewnie reforma to zmieni. To juz nie ta mlodziez co kiedys. Gdzie trzeba bylo zapracowac na wszystko. A teraz mamusia chucha dmucha w dupe wlazi i jest co jest. A bedzie jeszcze gorzej bo 500 narobi nierobow co im sie wszystko nalezy. Sprawa wychowania swoja droga bo rodzice to nie wychowoja tylko jest chow jak u swin. Dac zrec zadnych obowiazkow, nawet nie potrafia rozmawiac bo lepiej kupic smartfona. To tyle bo sie rozpisalem za bardzo. Dziekuje
0

10000 Pozostało znaków