Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Inwestor nie wywiązuje się z umowy, a miasto pozostaje bez dworca

30 kwietnia miały zakończyć się prace przy budowie supermarketu i najważniejszego dla nas „mini-dworca” na terenie byłego już dworca PKS w Lubaczowie. Niestety, inwestor nie podjął się realizacji inwestycji , budynek stoi pusty, a miasto musiało tworzyć w innym miejscu tymczasowe poczekalnie.

W lutym 2014 roku informowaliśmy o planach wyburzenia dworca PKS. Na jego miejscu miał powstać supermarket Intermarche. Sam pawilon handlowy miał mieć prawie 2000 metrów kwadratowych, a obok supermarketu miał być parking, na którym zaplanowano 80 miejsc. Co najważniejsze, inwestor zobowiązał, że do 30 kwietnia 2016 roku wybuduje małe biuro PKS wraz dwoma stanowiskami postojowymi dla autobusów oraz dwoma wyjazdowymi zostanie wybudowane w bliskim sąsiedztwie marketu.

Należy dodać, że nieruchomość (w skład której wchodzi dworzec) należała do Przedsiębiorstwa​​ Komunikacji Samochodowej w Jarosławiu. To PKS sprzedał całość firmie z Poznania, która zobowiązała się do wybudowania mniejszego dworca, obok marketu.

W 2014 roku przedstawiciel Państwowej Komunikacji Samochodowej poinformował nas, że zgodnie z zawartą umową sprzedaży Spółka Krokus (inwestor) zobowiązała się do wybudowania "obiektu handlowego wraz z pełną infrastrukturą dworcową" w terminie 24 miesięcy od dnia uzyskania pozwolenia na budowę.

Bieg terminu rozpoczął się w kwietniu 2014 roku. - mówili nam pracownicy jarosławskiego PKSu.

W marcu 2014 całkowicie zamknięto dworzec. Niedaleko utworzono dwa przystanki, początkowo postawiono ławki, później skromne wiaty przystankowe w postaci baldachimów, by na końcu zamontować w nich szklane ścianki. Co ciekawe do tego „interesu” musiało dołożyć się miasto. To wszystko trwało pół roku, a tymczasem na dworcu nic się nie działo, nie podjęto żadnych prac budowlanych.

Oburzeni mieszkańcy byli wściekli, że 12-tysięczne miasto nie ma dworca, a podczas zimy na autobus musieli oczekiwać pod gołym niebem. Do akcji ponownie więc włączyli się rządzący, którzy zafundowali tymczasową poczekalnie. A na dworcu nic się nie działo… Podirytowany całą tą sytuacją burmistrz Lubaczowa poinformował, że inwestor od tego roku będzie płacił kary pieniężne. Jednak najprawdopodobniej kary umowne ma zagwarantowany PKS Jarosław, która nota bene był właścicielem dworca.  Pozostaje pytanie w jaki sposób PKS wynagrodzi brak dworca mieszkańcom Lubaczowa?

Poniżej zdjęcia opuszczonego dworca PKS, niestety przykry to widok:

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Mario
Gdzie ta władza co do tego stanu dopuściła?!?!?! Udawali że rządzili i takie są tego skutki!!! Przez te rządy to miasto i cały powiat obumiera powoli
0
greta
Dziękujemy powiatowi jarosławskiemu, że sprzedał nasz dworzec. Dobrze, że sobie załatwili nowy dziady jarosławskie.
0
Canis lupus
Wystarczyło pomyśleć i zamiast budować targowisko gdzieś na zadupiu należało dogadać się z PKS-em i zaadaptować budynki i teren dworca na bazar. Myślenie nie boli i ma przyszłość ale być może poprzedniej władzy łeb rozsadzało i stąd jest jak jest.
0
lol
Gdzie burmistrz jest i starosta którzy przytulają co miesiąc 8-12 tyś. złotych ? Co jeszcze jarosławski PKS robi w Lubaczowie , skoro sprzedał dworzec to dlaczego dostał pozwolenie na zatrzymywanie autobusów na miejskich przystankach ?
0
Stary
Czy kiedyś się skończy to narzekactwo i zwalanie winy za wszystko zło na władzę? Co ta władza miała zrobić jak nie była właścicielem dworca? Może mogła dworzec kupić, nie wiem, podejrzewam że to byłoby zbyt kosztowne. A targowisko byłoby jeszcze dalej od centrum niż obecne.
0
dociekliwy
Mam pytanie, czy organizacją transportu zbiorowego zajmuje się powiat?, niestety ktoś za taki stan rzeczy odpowiada.
0
oko
miasto powiatowe bez dworca, bez szkoły wyższej, nikt tutaj nie przyjedzie.
0
Do Stary
Co miała władza zrobić ? dogadać się z PKSEM, w Jarosławiu, tak zrobiono, tam też Pks chciał wyburzyć dworzec, ale miasto i powiat, dogadały się z Pksem i teraz są efekty w postaci nowego dworca.
0
greta
Tam dworzec jest własnością PKP o ile wiem. PKS ma tam niewiele do decydowania.
0
greta
No nie przesadzaj - szkoła wyższa? A co by to był za poziom i komu potrzebne takie dyplomy?
0
greta
Bo to nie dla władzy się zatrzymują tylko dla mieszkańców. Jarzysz?
0
oko
jeszcze szkoły nie ma a już podważasz poziom, i takim sposobem to miasto upada, bo wszystko co nasze potraficie tylko krytykować albo likwidować, ale "najwyższy" poziom to mają nasze niezastąpione i potrzebne władze, - po osiągnięciach oceniam. Do grety: potrzebne są szkoły aby nasza najlepsza młodzież stąd nie wyjeżdżała, żeby mogła się tutaj rozwijać!!!
0
Stary
No faktycznie, w Jarosławiu miano dworzec wyburzyć i chyba zbudować nowy mniejszy i tylko kolejowy, czy jakoś to tam było, ale dzięki staraniom władz miasta odremontowano istniejący i nawet teraz mieści się w nim Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Może i nasze władze mogły się bardziej postarać.
0
DO STARY
Tylko że obecne targowisko jest na totalnym zakupie. A gdyby było na miejscu dworca to myślę ze ludzie z os. Słowackiego, ul Mickiewicza i innych chętnie robili by tam zakupy.
0
Do Stary
A tak wygląda nowy dworzec kolejowy i AUTOBUSOWY w Jarosławiu: http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/jaroslaw/a/zmodernizowany-dworzec-w-jaroslawiu-oddany-do-uzytku,9757146/
0
muminek
Zwykły ciemnogrodzie, macie tak, jak sobie wybieracie ? Wasze głosy i poparcie jest władzy potrzebne w dniu wyborów a później mają ciemniaków tam, gdzie słońce nie dochodzi? począwszy od wójtów skończywszy na starostach?
0
pp
A po co w Lubaczowie kolejny supermarket? nie można by tej umowy zerwać i zająć się odnowa dworca?
0
Rlu
Madry glos. Wystarczy tych marketow. Mozna zrobic fajny kameralny dworzec
0
R.
Znając mieszkańców Lubaczowa i okolic i tak by narzekali, że za daleko. Przecież od starego targowiska (ul. św. Anny), do nowego jest mniej więcej taka sama odległość (a nawet bliżej) niż od starego targowiska do byłego dworca PKS.
0
ZłyZbyszek
Drogi krzywe, studzienki wystają z jezdni tak ze zawieszeniem sie trze o nie, zawieszenie cierpi, korki na skrzyżowaniach (ronda w niektorych miejscach by sie przydały nawet zamiast tych świateł ), wicieli drzewa w parku i wylali beton i kamien (chyba zeby sie smażyć w lecie). Ten PKS to w ogóle jest lipa... Juz nie chodzi o sam dworzec ale o te ich pojazdy... To smiech na sali jest przeciez... To ma sie nazywac Autokar? Ta dziurawa namiastka pojazdu zjedzona przez rdze i siedzenia w nich tak wygniecionych i wysluzonych przez te wszystkie lata. Juz wole prywatne busy chodz i tam nie jest za dobrze ale to zależy...To jest masakra! Matoły nie widzą co jest porzebne społeczeństwu.
0
Alibaba
Dworzec był własnością PKS-u Jarosław, ale z tego co mi wiadomo teren (ziemia) pod dworcem nie.
0
lolo
Należało już dawno ściągnąć parasol ochronny z PKS-u i dać szansę przewoźnikom prywatnym. Niestety starostwo nie kwapi sie do udzielania pozwoleń właścicielom busów.Chcąc obecnie dojechać w miarę szybko do Warszawy trzeba dojechac do Tomaszowa. Tam można obejrzeć jak działa komunikacja prywatna.
0
ręce opadają
A dałbyś radę zerwać czyjąś umowę z kimś? Masz taką siłę przebicia? Jak sąsiad sprzedaje auto, to ty możesz unieważnić umowę?? Fakt że przydałby się mały kameralny dworzec, a to szkaradne zimne pudło tylko do rozwałki. Z tym się zgadzam - supermarketów u nas dość!
0
Rej
Czy prokuratura wszczela postepowanie przeciwko osobom odpowiedzialnym za niedopelnienie obowiazkow sluzbowych i defraudacje majatku publicznego.
0
pp
No jak inwestor nie wywiązuje się z terminów umowy, to chyba są podstawy do jej zerwania?
0
MK
Canis lupus powiedziała :
Wystarczyło pomyśleć i zamiast budować targowisko gdzieś na zadupiu należało dogadać się z PKS-em i zaadaptować budynki i teren dworca na bazar. Myślenie nie boli i ma przyszłość ale być może poprzedniej władzy łeb rozsadzało i stąd jest jak jest.
Nie uważam aby PKS był lepszym miejscem na bazar, skoro z rynku (jako centrum miasta) daleko jest na handlową, to do PeKaeSu jest chyba zdecydowanie dalej ;)

0
greta
Podstawy zapewne są. Ale umowę może zerwać tylko strona umowy, a nie ten, co by chciał.
0
greta
Daj spokój. To jest miejsce do wylewania żalów :) A jak da się w temat wplątać władzę, to miód na duszę wiecznych narzekaczy. :))
0
greta
Minusy dla mnie, dla PKP czy PKS-u? :)
0
greta
Pokutuje niestety przekonanie o wyższości byłych państwowych koszmarków nad nowymi firmami prywatnymi. Dlatego jest tak jak piszesz.
0
bax
greta powiedziała :
Pokutuje niestety przekonanie o wyższości byłych państwowych koszmarków nad nowymi firmami prywatnymi. Dlatego jest tak jak piszesz.
Państwowy PKS kursuje nawet z pojedynczymi pasażeramii na nierentownych liniach a prywatny tylko na długich trasach przelotowych i w godzinach szczytu.Poza tym każdy może uruchomić firmę przewozową jeśli spełni warunki i wymagania,których niemało.

0

10000 Pozostało znaków