Znani politycy na konferencji w Tomaszowie Lubelskim. Uczestniczyła w niej Barbara Broź [FOTO]
fot. InfoTomaszow.pl
Starosta lubaczowski Barbara Broź uczestniczyła w V edycji konferencji „Między informacją a dezinformacją”, która rozpoczęła się w czwartek, 15 października, w Tomaszowie Lubelskim. Wśród gości znaleźli się szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek oraz znani dziennikarze i publicyści.
Dwudniowa konferencja odbywa się w Hotelu Staropolska i gromadzi przedstawicieli świata polityki, samorządu oraz mediów. Tegoroczne obrady poświęcono m.in. przestrzeganiu praworządności, przyszłości polskiej tożsamości narodowej oraz wpływowi sztucznej inteligencji na politykę.
Jednym z głównych tematów pierwszego dnia był spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Podczas panelu prowadzonego przez starostę tomaszowskiego Henryka Karwana głos zabrali Zbigniew Bogucki, Przemysław Czarnek oraz poseł Tomasz Zieliński.
Szef Kancelarii Prezydenta odniósł się do wydarzeń z 14 października w Warszawie, gdzie wraz z prezydentem Karolem Nawrockim przebywał w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Bogucki przedstawił swoje stanowisko dotyczące ślubowania nowych sędziów TK oraz możliwych konsekwencji dalszego sporu o Trybunał.
Przemysław Czarnek mówił również o sytuacji polskiego rolnictwa, wskazując na potrzebę odbudowy produkcji zwierzęcej i ograniczenia obciążeń administracyjnych. Z kolei Tomasz Zieliński poruszył kwestie związane z edukacją oraz bezpieczeństwem uczniów w szkołach.
Podczas kolejnych debat dziennikarze i publicyści dyskutowali o przyszłości polskiej tożsamości narodowej, problemach demograficznych oraz znaczeniu historii i tradycji. Ostatni czwartkowy panel poświęcono wpływowi sztucznej inteligencji na politykę, dezinformacji oraz zagrożeniom związanym z rozwojem nowych technologii.
Konferencja potrwa do piątku, 16 października. Drugiego dnia zaplanowano dyskusje dotyczące misji mediów publicznych oraz przyszłości Unii Europejskiej.
fot. InfoTomaszow.pl
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles


Owszem nie byłoby tego. Ale ludzie się zmienili a z nim rolnictwo. Kiedyś właśnie krowa praktycznie była w każdym domu na wsi. A teraz to co najwyzej kilka stad jest na wieś i Ci ludzie głównie z tych krów żyją. Pojedyncze sztuki to ewenement, ktory nie wiem czy jeszcze nawet istnieje. Ba nawet lury i kaczki są coraz większą rzadkością.
I pytasz Ppp czy wszystko takie delikatne? Przypomnij sobie jak na wiosnę gnojowice i ferment lali i śmierdziało w całym Lubaczowie i jaki raban był na mieście z tego powodu.
Polskie rolnictwo i polskie gospdoarstwa zmieniają się jak ludzie a samo rolnictwo się staje zawodem a nie koniecznością przy przeżyć bo są sklepy. I dlatego z produkcji wchodzimy w konsumpcję. Jak wiele społeczeństw o rozwiniętej gospodarce.