Wzmożone patrole policji przy szkołach w powiecie lubaczowskim. Co się dzieje?

Od piątkowego poranka policjanci patrolują okolice szkół w powiecie lubaczowskim. To część działań prowadzonych w całej Polsce po serii brutalnych ataków na placówki oświatowe, w tym tragedii, w której zginęła 37-letnia pracownica szkoły.
Już od rana, 9 października, funkcjonariusze pojawiają się w rejonach szkół na terenie powiatu lubaczowskiego. Zwiększona obecność policji ma związek z niepokojącymi wydarzeniami, do których w ostatnich dniach doszło na Mazowszu. Podobne działania prowadzone są również w innych częściach województwa podkarpackiego.
Dwa ataki w ciągu dwóch dni. Jedna osoba nie żyje
W środę, 7 października, w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-letni uczeń zaatakował ostrym narzędziem osoby znajdujące się na terenie szkoły i w jej pobliżu. Rannych zostało dziewięć osób, w tym uczniowie, nauczyciele oraz osoby postronne. Napastnik został zatrzymany przez policję.
Do kolejnej tragedii doszło już następnego dnia, 8 października, w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach niedaleko Wyszkowa. 15-letni były uczeń placówki zaatakował nożem pracowników szkoły. 37-letnia woźna zmarła pomimo podjętej reanimacji, a dwie kolejne osoby zostały ranne.
Niepokojące informacje napłynęły również z Sierpca, gdzie policjanci zatrzymali 17-latka podejrzewanego o przygotowywanie ataku na szkołę.
Seria tych wydarzeń wywołała ogromne zaniepokojenie wśród rodziców, uczniów i nauczycieli. Policja zdecydowała o zwiększeniu liczby patroli w rejonach placówek oświatowych w całym kraju.
Policjanci przy szkołach w powiecie lubaczowskim
Działania objęły także powiat lubaczowski. Od piątkowego poranka policjanci są obecni w okolicach miejscowych szkół, zwracając szczególną uwagę na bezpieczeństwo uczniów oraz pracowników placówek.
Podkarpacka policja zapowiedziała, że funkcjonariusze będą pojawiać się przy szkołach przede wszystkim w godzinach rozpoczynania i kończenia zajęć. Ich zadaniem będzie obserwowanie otoczenia placówek oraz reagowanie na osoby i sytuacje mogące budzić uzasadnione podejrzenia.
Działania mają charakter prewencyjny. Chodzi o możliwie szybkie rozpoznawanie potencjalnych zagrożeń i zapobieganie niebezpiecznym zdarzeniom, zanim dojdzie do ich eskalacji.
Policja apeluje do rodziców, nauczycieli i uczniów
Funkcjonariusze podkreślają, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci i młodzieży spoczywa również na dyrekcji szkół, nauczycielach, rodzicach oraz samych uczniach.
Każde niepokojące zachowanie, groźby czy informacje mogące wskazywać na potencjalne zagrożenie należy traktować poważnie i przekazywać odpowiednim osobom lub służbom.
Policja przestrzega jednocześnie przed rozpowszechnianiem niesprawdzonych wiadomości dotyczących konkretnych zdarzeń i osób. Plotki oraz niepotwierdzone doniesienia mogą niepotrzebnie potęgować strach i utrudniać działania funkcjonariuszy.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy, jeśli jest to możliwe, niezwłocznie oddalić się z niebezpiecznego miejsca i zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Zwiększona obecność policjantów w rejonach szkół ma być kontynuowana również w najbliższych dniach.
fot. KPP Lubaczów
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles


Teraz mamy tego owoce.
Jezeli nieuku cos cytujesz to podaj żródlo..... ograniczenie twoje moze skutkować pozwaniem za naruszenie dóbr materialnych, Wiem, i tak nic z tego nie rozumiesz
Nakręcaliście przez lata spiralę nienawiści, a teraz jak w rodzinach weszły plony to »O la Boga!«" – napisał były prezydent, zwracając się do szefa rządu. Dodał, że obecne apele przeciwko przemocy przypominają mu działania podejmowane w przeszłości w związku z dopalaczami.
Były prezydent przypomniał, że w 2010 r. – jak ocenił – Tusk tolerował "chamstwo i przemoc" wobec osób broniących krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Zarzucił też politykom związanym z obecnym premierem, że wyśmiewali i niszczyli symbole religijne, w tym osiem gwiazdek, które – jak napisał – rysowali na transparentach.