![]()
Wczoraj wieczorem mieszkańcy powiatu lubaczowskiego mieli okazję zobaczyć ciekawe zjawisko astronomiczne. O godzinie 20:22 na południowo-wschodnim niebie pojawił się wyjątkowo jasny bolid, uchwycony przez Szymona Ozimka – miłośnika astronomii z Borchowa, prowadzącego stację obserwacyjną Skytinel.
Obiekt zarejestrowały również inne stacje monitorujące zjawiska astronomiczne. Jak poinformowali eksperci, trwa obecnie analiza zdarzenia. Według wstępnych ustaleń był to bolid, czyli bardzo jasny meteor, powstały w wyniku wejścia w atmosferę fragmentu planetoidy lub komety. Podczas takiego zjawiska drobina materii kosmicznej nagrzewa się od tarcia o powietrze i zaczyna świecić intensywnym światłem. Błysk może trwać od ułamka sekundy do kilku sekund, a jego jasność przewyższa planetę Wenus, a niekiedy dorównuje pełni Księżyca.
W tym przypadku nie ma przesłanek, aby sądzić, że doszło do spadku meteorytów. Zjawisko było jednak wyjątkowo efektowne i wzbudziło zainteresowanie wielu osób.
Bolidy to zjawiska dość powszechne, choć zwykle obserwowane są przypadkowo. Przykładem może być sytuacja z 5 lipca br., kiedy około godziny 22:20 wielu mieszkańców naszego powiatu dostrzegło jasny rozbłysk na niebie, a chwilę później usłyszało głośny huk. Wtedy okazało się, że był to meteoroid. Więcej o tym zdarzeniu można przeczytać tutaj: Tajemniczy rozbłysk i huk nad powiatem lubaczowskim – co wydarzyło się w sobotę?

