Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

fot. Śląska Policja
Featured

W tragicznym wypadku zginęło czworo mieszkańców naszego powiatu. Dobiega końca proces

fot. Śląska Policjafot. Śląska Policja

Proces Jerzego S., oskarżonego o spowodowanie jednej z największych tragedii drogowych ostatnich lat, zbliża się do końca. Mężczyzna jest oskarżony o nieumyślne spowodowanie katastrofy drogowej, w której zginęło dziewięć osób, w tym czworo mieszkańców powiatu lubaczowskiego: 23-letnia Karolina, jej narzeczony 25-letni Patryk oraz 59-letni Jan i 53-letnia Anna.

Do tego tragicznego wypadku  doszło w sobotę 22 sierpnia około godziny 22.30. Bus, którym podróżowało 8 pasażerów, jechał od Gliwic w kierunku Wrocławia drogą krajową nr 88.  W pewnym momencie kierowca busa chciał prawdopodobnie uniknąć czołowego zderzenia z autem, którego kierowca  - Jerzy S. wyprzedzał autokar. Bus skręcił na pobocze i się przewrócił. Wówczas w dach busa z całą siłą uderzył rozpędzony autobus. Siła uderzenia była tak duża, że bus został całkowicie zmiażdżony, a wszyscy pasażerowie zginęli na miejscu.

Wśród ofiar katastrofy znaleźli się mieszkańcy kilku powiatów. Oprócz czterech osób z powiatu lubaczowskiego, zginęli także mieszkańcy powiatów jarosławskiego, strzyżowskiego, województwa lubuskiego oraz obywatel Słowenii, który prowadził autokar. Wszyscy jechali do pracy w Holandii.

Jerzy S., 69-letni mieszkaniec Cieszyna, oskarżony o spowodowanie tego tragicznego wypadku, nie przyznał się do winy. Obrona twierdzi, że manewr wyprzedzania, który doprowadził do katastrofy, nie był świadomą decyzją kierowcy, lecz wynikiem wystrzału opony w jego pojeździe, co miało zablokować koła volkswagena.

W sprawie jest 48 pokrzywdzonych, a kilku bliskich ofiar zdecydowało się pełnić rolę oskarżycieli posiłkowych. Prokuratura oskarża Jerzego S. o nieumyślne spowodowanie katastrofy zagrażającej życiu wielu osób, której skutkiem była śmierć dziewięciu osób oraz obrażenia siedmiu pasażerów autokaru, za co grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Jak dowiedziała się we wtorek Polska Agencja Prasowa w sądzie i prokuraturze, do sądu została przesłana zamówiona na etapie procesu kolejna specjalistyczna opinia na temat przyczyn wypadku. Termin następnej rozprawy sąd wyznaczył na 28 listopada. Jeśli nie zostaną złożone kolejne wnioski dowodowe, niewykluczone, że tego dnia sąd wysłucha końcowych głosów stron.

Źródło: PAP, TVN24.PL

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0

10000 Pozostało znaków