![]()
W sobotę (10.08) telewizyjną premierę miał reportaż o zagładzie wsi Rudka, której dokonał oddział UPA, pod dowództwem Iwana Szpontaka ps. Zalizniak. Dokument został zrealizowany przez TVP Rzeszów przy współpracy z oddziałem IPN w Rzeszowie.
Wieś Rudka leżała między Chotylubiem a Nowym Brusnem, kiedyś liczyła ponad 100 gospodarstw, dziś po wsi zostało tylko jedno zabudowanie. Rudka była polską wsią, w której powstała nawet placówka Armii Krajowej. Została zaatakowana rankiem 19 kwietnia 1944 roku. Ukraińcy, jak twierdzą świadkowie tamtych wydarzeń przebrani byli za Niemców. Zażądali wydania broni i podpalili pierwsze domy. Ludzie ginęli w płomieniach, uciekających rozstrzeliwano. Odział UPA Iwana Szpontaka ps. Zaliźniak, który dokonał pacyfikacji, odpowiedzialny jest także za mordy w pobliskiej Kowalówce i Cieszanowie. Zamordowano wszystkich mężczyzn, kilkanaścioro dzieci i kobiet. Rudka spaliła się bardzo szybko, praktycznie wszystkie domy były drewniane, były też kryte słomą. Gdy UPA opuściła Rudkę, zostało jedno wielkie pogorzelisko. Pospiesznie zebrano 65 zamordowanych i pochowano na cmentarzu w Nowym Bruśnie w zbiorowej mogile. Mord w Rudce był początkiem zorganizowanej akcji mającej na celu zmuszenie Polaków z ziemi lubaczowskiej do wyjazdu za San.
W 80. rocznicą tych tragicznych wydarzeń Telewizja Rzeszów przy współpracy z oddziałem IPN w Rzeszowie zrealizowała wzruszający reportaż, który pewnym sensie jest hołdem dla osób zamordowanych z rąk nacjonalistów ukraińskich. Warto obejrzeć.

