
Wczoraj przed godziną 18:00 w miejscowości Jędrzejówka doszło do pożaru budynku garażowo-gospodarczego. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale spłonęły m.in. samochody, motocykl, elektronarzędzia oraz materiały budowlane.
Do wybuchu pożaru doszło przed godziną 18:00. Na miejscu pierwsi byli strażacy-ochotnicy z Narola, którzy widząc duży pożar, poprosili o wsparcie kolejnych jednostek.
- Nasz dowódca zgłosił dyżurnemu, że potrzebne będą kolejne siły i środki do walki z ogniem, następnie rozkazał podawać jeden prąd wody w obronie budynku mieszkalnego oraz jeden w obronie budynku gospodarczego znajdującego się na sąsiedniej posesji, natomiast trzeci w natarciu na płonący budynek. - relacjonuje OSP Narol
Kilkanaście minut później dotarły ciężkie zastępy z Cieszanowa i Lubaczowa. Na miejscu pojawili się też policjanci.
Jak relacjonują strażacy, dalsza część akcji polegała na ugaszeniu pożaru a następnie na rozbiórce budynku oraz dogaszaniu zgliszczy.
W budynku znajdowały się trzy samochody (m.in. BMW oraz Fiat 125p), motocykl oraz wiele wartościowego sprzętu takiego jak elektronarzędzia czy materiały budowlane.
- Właścicielowi udało się jedynie uratować jeden z pojazdów którego temperatura i tak znacząco pokiereszowała. Straty wyniosą prawdopodobnie kilkaset tysięcy złotych. - czytamy na stronie OSP Narol
Działania trwały około 5 godzin. W akcji brały udział 4 zastępy OSP i PSP a z ogniem walczyło 16 strażaków.
Zdjęcia: OSP Narol

