Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Motocyklista poważnie ucierpiał w wypadku. 24-latek jechał bez kasku

fot: KPP Lubaczówfot: KPP Lubaczów

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego z udziałem 24-letniego motocyklisty. Mężczyzna jadąc ulicą Wojska Polskiego w Lubaczowie, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji, doznając poważnych obrażeń.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed godz. 14, w Lubaczowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-letni kierujący motocyklem,  nie zastosował się do znaku „STOP” stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w betonowo-metalowe ogrodzenie.

Młody motocyklista nie miał założonego kasku i z poważnymi obrażeniami głowy został przetransportowany do szpitala. Prowadzone postępowanie pozwoli wyjaśnić szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.

Wiosna sprawia, że na nasze drogi wyjeżdża coraz więcej miłośników jednośladów. Niestety zdarzają się również amatorzy jazdy na motocyklach, którzy łamią przepisy. Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do obowiązujących przepisów.

fot: KPP Lubaczówfot: KPP Lubaczów

fot: KPP Lubaczówfot: KPP Lubaczów

Źródło: KPP Lubaczów

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
GR
Poważny kandydat do Nagrody Darwina, nie ma co...
0
piotruk
Bo nastawiają betonowo- metalowych płotów i potem takie skutki. By był tradycyjny płot to wyłamał by kilka sztachet i najwyżej narobił by w pory ze strachu.Sztachety i portki łatwo wymienić i po krzyku.
0
łysoń
Nastswiają płotów a co ma do tego płot?Kie
0
kik
i znowu społeczna akcja
0
Tomaszek
Szkoda chłopa... Ale bez kasku no ludzie tam nic nie chroni
0
Ddr
piotruk powiedziała :
Bo nastawiają betonowo- metalowych płotów i potem takie skutki. By był tradycyjny płot to wyłamał by kilka sztachet i najwyżej narobił by w pory ze strachu.Sztachety i portki łatwo wymienić i po krzyku.
Każdy ma prawo postawić jaki chce płot. Niczego byśmy nie zbudowali patrząc na to ,że może uderzy samochód, a innym znowu razem motocyklista. Kurta, spodnie , kask , rozwaga i przestrzeganie przepisów drogowych.

0
y
Wina ogrodzenia slupkow i znakow po co te przeszkody akurat w tym.miejscu sie znalazly??? I zapewne zbiorka na nast.filozofa bedzie...bo biedny na rehabil.potrzebowal bedzie..szkoda ze nie na mozg..
0
Ana
Luuudu, znasz określenie takie jak: nieszczęśliwy wypadek? Chłopak chciał się przejechać "w koło komina", nie wiem co spowodowało to nieszczęście, może przeliczył siły odnośnie jazy motorem, może pomylił gaz z hamulcem? Oczywiście nie popieram takiego zachowania ale zadajmy sobie pytanie - czy my wszyscy robimy zawsze tylko mądre rzeczy? Mam 50 lat nigdy nie miałam stłuczki ale.... czy to oznacza, że zawsze jeżdżę nieomylnie? otóż nie, po prostu mam czasami szczęście (jak podejrzewam większość z Was). Aaaa i nie martw się, nie sądzę aby zbierali na rehabilitację.
0
n
Ana powiedziała :
Luuudu, znasz określenie takie jak: nieszczęśliwy wypadek? Chłopak chciał się przejechać "w koło komina", nie wiem co spowodowało to nieszczęście, może przeliczył siły odnośnie jazy motorem, może pomylił gaz z hamulcem? Oczywiście nie popieram takiego zachowania ale zadajmy sobie pytanie - czy my wszyscy robimy zawsze tylko mądre rzeczy? Mam 50 lat nigdy nie miałam stłuczki ale.... czy to oznacza, że zawsze jeżdżę nieomylnie? otóż nie, po prostu mam czasami szczęście (jak podejrzewam większość z Was). Aaaa i nie martw się, nie sądzę aby zbierali na rehabilitację.
Dobrze,że wjechał w ogrodzenie a nie w dziecko lub inną osobę.W motocyklu gaz jest w manetce trudno pomylić go z hamulcem.

0
Ana
Zgadzam się. Ja nie twierdzę, że zrobił dobrze, chodzi mi o to, że nie ma ludzi idealnych/nieomylnych. Jeśli chodzi o ten gaz to faktycznie nie znam się na tym:) Mimo wszystko szkoda chłopaka, sam siebie ukarał bardzo mocno.
0
Kolega
Brawa dla jego kolegi (aniołka) który udostępnił mu Moto motor. Mam nadzieję że chłopak z tego jakoś wyjdzie i znajdzie inne lepsze towarzystwo...
0
Luna
Hmmmm... to jeżeli pożyczę od kogoś rower, jadąc nim przewrócę dziecko, które rozwali głowę o krawężnik, to będzie wina złego właściciela roweru? Ciekawa teoria....Przeparkowując motocykl nawet na sąsiednią ulicę do garażu kolegi ZAWSZE zakładam kask.
0
Obywatel
Czytając komentarze to wychodzi na to że trzeba aresztować płot a tak w ogóle to ktoś sprawdził to ogrodzenie alkomatem? Bo być może było pod wpływem? A najlepiej te wszystkie ogrodzenia, drzewa i rowy profilaktycznie zamknąć w więzieniu bo tylko wypadki powoduja. Już widzę te nagłówki w tv: 55-letni Jesion zatrzymany za wtargnięcie na jezdnię i spowodowanie wypadku albo 12-letnie ogrodzenie zatrzymane za pobicie motocyklisty, kierowca z obrażeniami głowy trafił do szpitala.
0
f
A o immunitecie ploto nie slyszales?
0
Jony
Wadliwe połączenie ręki z mózgiem
0
Jarecki
Honda szybsza niż wygląda! Nie dostosowanie umiejętności do mocy silnika...
0
hA HA HA
NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI
0
Luk
Administrator znów usuwa komentarze które krytykują tego bezmozgiego kierowcę. Brak słów o tej godzinie dzieci ze szkoły wychodzą strach pomyśleć co by zrobił przy takim kontakcie motor i pieszy...pieszy jako dziecko...totalny brak mózgu, wyobraźni
0

10000 Pozostało znaków