![]()
Policjanci z Lubaczowa interweniowali wczoraj przy pożarze łąki. Mężczyzna wypalał skoszoną trawę na łące. Ogień jednak szybko się rozprzestrzenił. Mieszkaniec Lubaczowa, chciał ugasić pożar, ale źle się poczuł i upadł. Funkcjonariusze, zastali go leżącego na polnej drodze. Wezwali na miejsce załogę pogotowia, która przewiozła mężczyznę do szpitala.
Zdarzenie miało miejsce w Lubaczowie. Wczoraj około godz. 12 dyżurny lubaczowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że mieszkaniec Lubaczowa wypala trawę na łące. Gdy policjanci przyjechali na miejsce mężczyzna leżał na drodze obok palącej się łąki. Natychmiast wezwali pogotowie i straż pożarną.
73-letni mężczyzna, chcąc uporządkować łąkę, zgrabił skoszoną suchą trawę i podpalił ją. Nie był jednak w stanie zapanować nad ogniem, który zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Mieszkaniec Lubaczowa chciał samodzielnie ugasić pożar, ale zrobiło mu się słabo i upadł. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu 73-letniego mężczyzny do szpitala
Policjanci apelują o rozwagę! Pamiętajmy, że wypalanie traw w okresie letnim jest jedną z najczęstszych przyczyn pożarów. Jeśli ogień wymknie się spod kontroli, o co nie jest trudno nawet przy słabym wietrze, płoną nie tylko łąki, lasy, ale i zabudowania. Osoby, które wypalają roślinność, narażają nie tylko swoje zdrowie i życie, ale również innych osób. Jak podają policyjne statystyki, rokrocznie kilkanaście osób traci życie w płomieniach lub w wyniku zaczadzenia

