![]()
Kilkanaście zastępów straży pożarnej walczy ze skutkami potężnej nawałnicy, która przeszła przez Lubaczów. Silny wiatr powalił mnóstwo drzew. Jedno z nich spadło na auto. Zostało zerwanych także kilka dachów. Natomiast silny deszcz zalał ulicę Mickiewicza.
Kilka minut przed godziną 17:00 nad Lubaczowem rozpętała się potężna burza. Wiał bardzo mocny wiatr oraz padał silny deszcz. Skutkiem tej nawałnicy było wiele powalonych drzew, zerwane dachy, uszkodzone znaki drogowe, a nawet sygnalizacja świetlna. Przy cerkwi w Lubaczowie olbrzymie drzewo spadło na auto osobowe. Na szczęście w pojeździe nie znajdowała się żadna osoba.
W akcji usuwania skutków nawałnicy walczy kilkanaście jednostek straży pożarnej zarówno z PSP jak okolicznych OSP.
Aktualizacja godz. 20:00
Na godzinę 19:50 strażacy uczestniczyli w 29 zdarzeniach związanych z popołudniową burzą. 17 z nich dotyczyło powalonych lub pochylonych drzew, 9 zalanych piwnic i posesji oraz 3 interwencje związane były z uszkodzonymi dachami. Jak informuje dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lubaczowie st. kpt. Marek Chomyszyn, strażacy cały czas otrzymują zgłoszenia i nadal usuwają skutki nawałnicy.
Zdjęcia:

