Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Trudne warunki na drogach. Peugeot dachował na trasie Narol-Bełżec [ZDJĘCIA]

Niekorzystne warunki atmosferyczne oraz niedostosowanie prędkości doprowadziły do dachowania pojazdu. Na szczęście kierującej nic poważnego się nie stało, była trzeźwa. Policjanci przestrzegają i apelują o ostrożność oraz o stosowanie się do przepisów prawa o ruchu drogowym.

Wczoraj na trasie Narol – Bełżec, doszło do zdarzenia drogowego. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy ogniwa ruchu drogowego z lubaczowskiej komendy. Jak ustalili policjanci, kierująca pojazdem Marki peugeot nie dostosowała prędkości do warunków panujących na jezdni, w wyniku czego na łuku drogi, pojazd wpadł w poślizg, a następnie wjechał do przydrożnego rowu i wywrócił się na dach.

51-letnia kierująca, wyszła sama z pojazdu, nie potrzebowała pomocy medycznej. Kierująca była trzeźwa, została ukarana mandatem karnym.

Policjanci sporządzili dokumentację ze zdarzenia i zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu z uwagi na uszkodzenia auta.

Funkcjonariusze apelują o ostrożność.

- Pamiętajmy, że niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze tj. natężenia ruchu, stanu nawierzchni, warunków atmosferycznych – jest jedną z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych. - przypomina lubaczowska policja

fot. KPP Lubaczów

Źródło: KPP Lubaczów

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Obserwator
A ja bym miał pretensje do drogowców bo to co się dzieje w tym powiecie z drogami w zimie to jest istny cyrk. Dużo jeżdżę i w żadnym powiecie nie widziałem takiego cyrku na drogach jak tutaj. Może prasa by na to zwróciła uwagę, wymieniła firmę która odpowiada za stan dróg, zaalarmowała odpowiednie służby, zwróciła się do urzędów itd. Po prostu wykorzystała wszystkie możliwe środki. Za ten wypadek nie przyjmowałbym nawet mandatu tylko szedł do sądu. Odemnie zależą warunki na drodze? Nie. Było wiadomo jaka jest pogoda, jakie są prognozy więc i drogowcy powinni być przygotowani i zapobiegać takim sytuacjom. Więc jak są odpowiedzialni za utrzymanie dróg to do zarządcy drogi i jeszcze można mu koło d*** narobić. Powiaty jarosławski czy tomaszowski tylko się wjedzie i jest wszystko ładnie ogarnięte, jezdnia czarna bez lodu. Wstyd i nic więcej. A policja mogłaby wkroczyć do siedziby firmy która jest odpowiedzialna za taki stan rzeczy a nie karać szarego człowieka bo niby nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, śmiech na sali. Jadąc nawet i 10km/h można wpaść w taki kłopot i nadal będzie kierowca winny? Pani życzę dużo zdrowia i proszę walczyć o swoje. Bo wkoncu stanie się tragedia i wtedy się wszyscy obudzą i może coś zaczną rozumieć.
0

10000 Pozostało znaków