Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Jak zatrzymać azot w glebie?

Na większości rolników słowo „AZOT” robi wrażenie jak nigdy dotąd. Ceny tego najważniejszego składnika nawozów mineralnych wciąż pną się do góry.

Dotychczas stosowanie nawozów azotowych odbywało się najczęściej według zaleceń książkowych z pominięciem analiz glebowych. Stacje Chemiczno-Rolnicze rzadko wykonywały usługę badania azotu mineralnego w glebie, ponieważ nie było ono tak popularne wśród badań zlecanych przez rolników. Dziś rolnicy o wiele częściej decydują się na takie badania i dokładniej przyglądają się wynikom.

Azot w środowisku naturalnym

Zasadniczym źródłem azotu dla roślin jest powietrze atmosferyczne zawierające 78.09% tego pierwiastka. Niestety ta forma azotu N2 dla większości roślin jest niedostępna. Trzeba użyć ogromnych ilości energii, aby przekształcić azot niedostępny w formę dostępną dla roślin. Przyroda wykorzystuje w tym celu energię wyładowań atmosferycznych. W czasie burzy, z elementarnego tlenu i azotu powstają tlenki azotu, które rozpuszczają się w wodzie deszczowej przechodząc w kwas azotawy i kwas azotowy. Kwasy te wraz z opadami atmosferycznymi dostają się do gleby, stanowiąc dla niej pewne niewielkie źródło azotu. Przykłady innych formy dostępnych (reaktywne) to np. amoniak (NH3), jon amonowy (NH4), azotany (NO3-), dobrze znane rolnikom w stosowanych nawozach mineralnych.

Produkcja amoniaku

Chcąc poznać genezę wykorzystania azotu z powietrza w nawozach syntetycznych, musimy się cofnąć do przełomu wieków XIX i XX. Sytuację niedoboru azotu dostępnego dla roślin uprawnych w ilościach zaspokajających potrzeby rolnictwa zmienili dwaj niemieccy chemicy, Fritz Haber i Carl Bosch. Fritz Haber w latach 1905-1910 opracował metodę syntezy amoniaku, a Carl Bosch (laureat nagrody nobla w 1931r.) w 1913 w firmie BASF zapoczątkował przemysłową produkcję amoniaku z wodoru i azotu atmosferycznego.

Wzór amoniaku: N2 + 3 H2 = NH3

Wdrożony do praktyki rolniczej wynalazek niemieckich chemików zwiększył podaż żywności na poziomie dotąd nienotowanym w historii ludzkości. Najwyższy wzrost produkcji został zanotowany na początku lat 50-tych XX wieku. Niestety niekontrolowany sposób dawkowania azotu w uprawach rolniczych już na początku lat 70-tych ubiegłego wieku doprowadził do niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym, np. eutrofizacji wód. W jej wyniku zostaje ograniczony dostęp tlenu i namnażają się bakterie beztlenowe produkujące siarkowodór, który z kolei niszczy życie na dnie zbiorników wodnych.

Jak zatrzymać azot w glebie?

Kluczowym elementem w zarządzaniu azotem w gospodarstwie, pozwalającym na ograniczenie jego start, jest nie tylko odpowiednio wyznaczona dawka N w nawozie, ale także zadbanie o jego efektywne wykorzystanie. Dostępne formy azotu NH4 i NO3 muszą być zsynchronizowane z kolejnymi fazami rozwojowymi rośliny uprawnej, żeby nie dochodziło do strat. Priorytetem w zarządzaniu gospodarką azotem powinno być dbanie o odpowiedni poziom pH swojej gleby, które bezpośrednio wpływa na przyswajalność składników odżywczych przez rośliny. Odpowiednie odczyn gleby sprawi, że wprowadzone do niej składniki pokarmowe zostaną w maksymalnym stopniu pobrane przez rośliny i będą miały szansę oddziaływać bezpośrednio na plon. Tabela pokazuje wchłanianie azotu przy różnym pH gleby. 

Przy poziomie pH gleby 5,0 azot jest wykorzystany maksymalnie w 40% , dopiero pH 6,0 pozwala na efektywne wykorzystanie azotu. Podobnie wygląda sytuacja z pozostałymi składnikami nawozów, czyli potasem i fosforem. Regulacja odczynu gleby następuje wyłącznie poprzez wapnowanie. Niezbędnym w tym procesie jest wapno nawozowe, które w jak najszybszy sposób podniesie pH i płynie na jej żyzność.  Ze względu na szybkość rekcji najlepszym tego typu środkiem jest wapno nawozowe Gruntcal o zawartości CaCO3 min. 96% (53% CaO). Frakcja tego wapna mieści się w przedziale do 0,08 mm, przez co szybko się rozpuszcza w roztworze glebowym, dając reaktywność na poziomie 100%. Ten certyfikowany nawóz jest naturalny i może być używany w uprawach ekologicznych. Jest również bezpieczny dla roślin i zwierząt.

Warto zapamiętać zasadę małopolskich rolników — „Rolniku, jeżeli nie stać Cię na zakup nawozów - kup wapno!”.

Przy wyborze wapna kieruj się wielkością frakcji nawozu – im drobniejsza tym szybsza jego reaktywność (zdolność do rozpuszczania i wchodzenia w reakcje chemiczne związków wapnia pod wpływem wody) oraz efektywność odkwaszenia gleby.

Nieracjonalne stosowanie nawozów azotowych odbije się na kieszeni rolnika, a dodatkowo niszczy środowisko naturalne. Ceny nawozów mineralnych zatrzymają się w którymś momencie, tak było w przeszłości, ale raczej na pewno nie wrócą do poziomu z przed konfliktu zbrojnego na Ukrainie.

Artykuł sponsorowany

 

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0

10000 Pozostało znaków