
Sprawca napadu na bank w Wielkich Oczach stanie przed sądem. Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Lesławowi S. 14 marca 60-letni rencista w masce na twarzy wtargnął do placówki bankowej i grożąc użyciem pistoletu zażądał wydania pieniędzy. Grozi mu co najmniej 8 lat więzienia.
14 marca Lesław S. wtargnął do placówki bankowej w Wielkich Oczach, zażądał od pracowników wydania pieniędzy, w ręku trzymał broń. Jeden ze świadków napadu próbował interweniować. W trakcie przepychanek padły strzały w wyniku których ranny został mieszkaniec gminy Wielkie Oczy. Sprawca uciekł przez okno, po krótkim pościgu został zatrzymany.
Lubaczowska prokuratura postawiła Lesławowi S. kilka zarzutów w tym m.in. usiłowania zabójstwa i próby rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Odpowie też za kierowanie gróźb karalnych wobec uczestników zdarzenia oraz posiadanie broni bez zezwolenia. Oskarżony nie przyznał się do winy i wyjaśnił, że nie pamięta okoliczności zdarzenia. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu co najmniej 8 lat więzienia, a teoretycznie nawet dożywocie. - poinformowało Polskie Radio Rzeszów
Lesław S. był już wcześniej karany za kłusownictwo i poświadczenie nieprawdy w dokumentach.
Źródło: Radio Rzeszów, zlubaczowa.pl

