Kierowcy w tym miejscu zwalniają do prędkości 20 km/h
Dziurawe drogi są zmorą mieszkańców powiatu lubaczowskiego i regionu. Niektóre odcinki dróg są w tak złym stanie, że jazda po nich może doprowadzić do uszkodzenia zawieszenia.
Gdy tylko stopniał śnieg, na drogach w powiecie lubaczowskim pojawiły się dziury. Niestety, szczególnie teraz w złym stanie są najważniejsze dla naszego powiatu drogi wojewódzkie. Choć doczekaliśmy się przebudowy 6-kilometrowego drogi z Oleszyc do Lipiny, a w trakcie modernizacji jest trasa z Lubaczowa do Baszni Dolnej, to część dróg jest tak zniszczona, że jazda może zakończyć się uszkodzeniem zawieszenia w aucie. Najgorzej jest na drogach z Baszni Dolnej do Horyńca-Zdroju, z Oleszyc do Sieniawy oraz na odcinku Lipina – Jarosław. Z kolei odcinek Futory – Dachnów jest krótko mówiąc w stanie katastrofalnym. Nawet mieszkańcy innych powiatów są zaskoczeni stanem dróg w naszym powiecie. W trakcie robienia zdjęć do tego artykułu, zatrzymał się przy nas mieszkaniec powiatu tomaszowskiego, który powiedział, że ta droga jest w "tragicznym stanie".
Zobaczcie sami jak wygląda kilkuset metrowy odcinek drogi z Futor do Dachnowa:
Dlaczego po zimie drogi są w tak złym stanie?
Wahania temperatur, które występują zimą (zmiana temperatury z minusowej na plusową) powodują pojawianie się większej ilości dziur w drogach – w szczególności na jezdniach, które od jakiegoś czasu wymagają remontu. Ma to związek z faktem iż o tej porze roku nawierzchnie asfaltowe ulegają tak zwanemu „zmęczeniu powierzchni drogowej”. W mikropęknięciach gromadzi się woda, która zamarzając zwiększa swoją objętość, a gdy przychodzi ocieplenie powraca do stanu ciekłego. W ten sposób powstają znacznie większe pęknięcia w drogach. Im większe uszkodzenie, tym większa podatność na jego powiększenie się. Dlatego też, jeżeli droga nie była remontowana przez dłuższy czas to uszkodzenia po zimie są bardzo duże.
Dziury będą łatane, ale czy to wystarczy?
Wkrótce zapewne na drogach pojawią się drogowcy i będą latać dziury, a na części dróg wymieniać nawierzchnie asfaltową, ale fakty są takie, że niektóre odcinki dróg wymagają gruntownej przebudowy w taki sposób jak to zrobiono np. na drodze z Oleszyc do Lipiny. Ciągłe łatanie już znacznie uszkodzonych dróg doprowadza do tego, że po każdej zimie jezdnia jest jeszcze w gorszym stanie. Widzimy to na przykładzie odcinka drogi z Dachnowa do Futor.
Mieszkańcy apelują do władz wojewódzkich
Niestety, w planach Województwa Podkarpackiego na 2022 rok nie ma zadań związanych z przebudową dróg o których pisaliśmy powyżej. Choć Urząd Marszałkowski zapewnia, że drogi z Lipiny do Jarosławia i Baszni do Horyńca-Zdroju zostaną zmodernizowane, to w wypowiedziach urzędników z Rzeszowa na chwilę obecną nie pada żadna konkretna data. Wiadomo jedynie, że na te inwestycję Województwo chce pozyskać finansowanie z perspektywy finansowej 2021 - 2027 i podjęło w tej sprawie "szereg działań przygotowawczych”. Niestety, taki stan rzeczy nie zadowala mieszkańców naszego powiatu lubaczowskiego, którzy apelują o pilną naprawę dróg i podkreślają że taki stan dróg może doprowadzić nie tylko do uszkodzenia samochodu, ale również do wypadków.
RAM, zlubaczowa.pl

