fot. CK w Wielkich Oczach
Koło Gospodyń Wiejskich w Kobylnicy Ruskiej nawiązało współpracę z koleżankami z Podhala i w ramach wymiany miały możliwość odwiedzić rodzinne strony Kamila Stocha i poznać góralską kuchnię.
Jesień to czas, w którym kończy się sezon wyjazdów festiwalowych i otwierają się inne możliwości aktywności kół gospodyń. Panie z KGW w Kobylnicy Ruskiej postanowiły przeznaczyć ten czas na poznawanie regionów Polski i wspólnie z KGW w Zębie nawiązały współpracę kulinarno-kulturową. W pierwszym tygodniu października Panie z naszego regionu odwiedziły swoje koleżanki w położonym pod Zakopanym Zębie.
- Współprace rozpoczęłyśmy od naszej wizyty w Zębie i przygotowanych przez koleżanki warsztatów regionalnej kuchni góralskiej. Uczyłyśmy się przyrządzać takie potrawy jak hałuski ze słoniną i na słodko z sosem z czarnej jagody, moskole, regionalną baraninę i jagnięcinę, kapustę po góralsku czy zupę sałaciorkę. Nie zabrakło też wizyty w pobliskim Zakopanym. Niespodzianką dla nas była wizyta w Muzeum Trofeów Kamila Stocha, po którym oprowadzili nas sami rodzice skoczka. Wieczór spędziłyśmy na wspólnej integracji w karczmie przy dźwiękach góralskiej kapeli. – opowiada Karolina Witt z KGW w Kobylnicy Ruskiej
Panie z Kobylnicy Ruskiej nie pozostały dłużne – w dniach 23-24.10 przyjęły Panie z Zębu u siebie. Członkinie tamtejszego Koła Gospodyń Wiejskich odwiedziły Muzeum Kresów w Lubaczowie, dawną synagogę oraz Sanktuarium Matki Boskiej Pocieszycielki Strapionych w Wielkich Oczach. Również i tym razem odbyły się warsztaty kulinarne – wspólnie przygotowały dania pogranicza polsko-ukraińskiego, które przez całe lato można było spotkać na festiwalowych stołach KGW w Kobylnicy Ruskiej. Wieczorem odbyła się biesiada przy dźwiękach kapeli „OdNowa”, w której uczestniczył również Wójt Gminy Wielkie Oczy Albert Hawrylak.
- Bez wątpienia nawiązanie przez nasze koła współpracy otworzyło drzwi dla gmin Wielkie Oczy i Poronin do dalszego jej kontynuowania. Obydwie gminy są pozytywnie nastawione na współpracę i z pewnością nie jest to ostatnia wizyta górali w naszych stronach. Cieszy mnie to ogromnie, ponieważ jeszcze rok temu nie pomyślałabym nawet o tym, że dzięki swojemu zaangażowaniu i ciężkiej pracy zostaniemy zauważone i nawiążemy współprace, która może przerodzić się w coś znacznie większego. Możliwość ugoszczenia w naszych skromnych progach Mamy Mistrza z Zębu też jest da nas małym przeżyciem – bez tej współpracy pewnie nigdy osobiście byśmy Państwa Stoch nie poznali, nie mówiąc już o zaproszeniu ich do nas. – mówi Karolina Witt
Podsumowaniem tegorocznych wizyt będzie wspólny e-book z przepisami na dania obu KGW, które powstały na warsztatach kulinarnych.
Zdjęcia CK Wielkich Oczach:
{gallery}kgw-zeb{/gallery}

