
Pod koniec marca w Powiatowym Urzędzie Pracy w Lubaczowie zarejestrowanych było 4235 osób bez pracy. W ubiegłym roku, w tym samym okresie było aż 4689 bezrobotnych. Czy to oznacza, że w powiecie lubaczowskim jest coraz lepiej na rynku pracy? Sprawdziliśmy to.
Przeanalizowaliśmy najnowsze dane Urzędu Statystycznego w Rzeszowie, z których wynika, że bezrobocie w powiecie lubaczowskim spada. Najnowsze statystyki mówią o tym, że w ubiegłym roku 31 marca w Powiatowym Urzędzie Pracy było zarejestrowanych aż o 454 bezrobotnych więcej niż w tym roku, w tym samym okresie. Z danych US w Rzeszowie może wynikać, że co raz więcej osób znajduje pracę. W tym roku stopa bezrobocia wyniosła 17,2 procenta, w 2013 roku 31 marca 18,3%.
Analizując dokładnie dane wynika z nich, ze najwięcej osób bez pracy ma status „bez prawa do zasiłku”, później problem ze znalezieniem „roboty” mają kobiety, w marcu było ich aż 1923. Wielki kłopot mają także dotychczas niepracujący, których w UP w Lubaczowie było 898. Najmniejszy problem, według tych danych mają absolwenci szkół – 31 marca zarejestrowano 265 osób
Mamy także dane dotyczące bezrobotnych zarejestrowanych według wieku. Najczęściej w lubaczowskim urzędzie pracy pojawiały się osoby w wieku 25 – 34, - aż 1291 razy, co może bardzo martwić. Bezrobotni w tym wieku przeważnie są świeżo po studiach… Nie mniejszy problem mają mieszkańcy powiatu mający mniej niż 25 lat. Pod koniec pierwszego kwartału UP w Lubaczowie zarejestrował aż 941 osób w tym wieku. Bezrobotni urodzeni między 1970 i 1979 rokiem odwiedzali urząd 811 razy. Osób zarejestrowanych mających 45-54 lat bez pracy było 766. Najmniejszy problem ze znalezieniem pracy mają urodzeni po 1959 roku. Według danych statystycznych, osób bezrobotnych mających 55 lat i więcej było "tylko" 426.
Wielu z nas zastanawia się jak to wygląda pod względem wykształcenia – mamy dane, które wiele na ten temat nam powiedzą. Najwięcej bezrobotnych zarejestrowanych ma wykształcenie zasadnicze zawodowe, następnie 846 absolwentów technikum nie może znaleźć pracy. Dość duży problem mają osoby z wykształceniem gimnazjalnym i niższym - w lubaczowskim Urzędzie Pracy zarejestrowanych było 838 takich osób. Mniej bezrobotnych posiada wykształcenie średnie – 533. Absolwentów szkół wyższych w marcu bez pracy było „tylko” 513.
Z danych tych może wynikać, że coraz więcej osób znajduję pracę. Jednak, aby można było z czystym sumieniem to zdanie wypowiedzieć należało by najpierw sprawdzić ile osób „za chlebem” wyjechało za granicę, a niestety tego nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Należy zaznaczyć, że Urząd Pracy w Lubaczowie stara się pomagać bezrobotnym – w tym roku aż 120 firm dostało bądź dostanie dofinansowanie na rozwój działalności. Według analityków w tym roku wiele osób znajdzie pracę w takich marketach jak Biedronka (powstała nowa na ulicy Płk. Stanisława Dąbka czy Intermarche (zostanie wybudowany na terenie dworca PKS). Wielu mieszkańców jednak jest niezadowolonych z faktu, że pracę w powiecie będzie można znaleźć tylko w sklepach. Zastanawiająca jest także kwestia ile osób jest zarejestrowanych w UP, a ile przysłowiowo "siedzi w domu". Jeżeli mówimy o bezrobociu musimy wziąć te wszystkie aspekty pod uwagę.

