Zdjęcie ilustracyjne fot. pxfuel
Z godziny na godzinę wzrasta liczba zakażeń koronawriusem, w związku z tym jest coraz większe zapotrzebowanie na maseczki ochronne. Dlatego też trzy dzielne kobiety, które na co dzień pracują w szpitalu w Lubaczowie organizują akcję "Szyjemy maseczki dla Lubaczowskiego Szpitala”. Najbardziej potrzebne są materiały.
W ostatnich dniach potrzebnych jest coraz więcej maseczek ochronnych. Przede wszystkim dla szpitali. Niestety w związku z olbrzymim zapotrzebowaniem na całym świecie, tego towaru brakuje w hurtowniach. Pomimo tego, że na chwilę obecną szpital w Lubaczowie jest zaopatrzony w maseczki, to lada moment może ich zabraknąć. W związku z tym trzy panie: Monika Picur, Monika Karnas-Drabik oraz Katarzyna Witek, które pracują w lubaczowskim szpitalu postanowiły zorganizować akcję szycia maseczek na potrzeby naszej placówki medycznej.
Proszą o wsparcie. W chwili obecnej potrzebne są następujące materiały: wigofil i fizelina o gramaturze 40g, bawełna 100%, troczki i gumeczki do masek. Organizatorki akcji zapraszają również krawcowe, które posiadają maszynę do szycia.
Osoby, które chcą wspomóc akcję proszone są o bezpośredni kontakt z organizatorkami, numery telefonów: 725 379 648, 665 539 268, 668 161 342 Skontaktować się można również poprzez Facebooka. Poniżej link do strony na Facebooku:
{jcomments lock}

