Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Seria wypadków na trasie Lubaczów – Oleszyce. Dwie osoby trafiły do szpitala [ZDJĘCIA]

fot. zlubaczowa.plfot. zlubaczowa.pl

Dzisiaj po gwałtownej nawałnicy na trasie Lubaczów – Oleszyce doszło do trzech groźnych zdarzeń, w wyniku których ranne zostały dwie osoby.

Konar drzewa spadł przed auto

Do pierwszego zdarzenia doszło tuż po godzinie 14:00. Jak wynika z naszych informacji przed jadącym w stronę Oleszyc Volvo spadło drzewo na które najechał kierowca auta. Na szczęście kierujący nie odniósł obrażeń.

fot. czytelnik zlubaczowa.plfot. czytelnik zlubaczowa.pl

Uderzył w autobus

Chwilę później niedaleko miejsca tej kolizji w stojący autobus uderzył samochód ciężarowy. Ponownie możemy mówić o szczęściu, gdyż kierowca tira i pasażerowie autobusa nie zostali ranni. Jak informuje portal ZLUBACZOWA.pl sierż. sztab. Monika Tomczyszyn-Pachołek kierujący tirem został ukarany mandatem karnym. Został mu również zatrzymany dowód rejestracyjny.

Zderzenie audi z volkswagenem

Kilkaset metrów dalej doszło do poważniejszego wypadku. Kierujący pojazdem marki audi uderzył w tył osobowego volkswagena. Z obrażeniami do lubaczowskiego szpitala trafiło dwie osoby.

Wkrótce więcej informacji.

fot. zlubaczowa.plfot. zlubaczowa.pl

fot. zlubaczowa.plfot. zlubaczowa.pl

fot. zlubaczowa.plfot. zlubaczowa.pl

fot. zlubaczowa.plfot. zlubaczowa.pl

fot. zlubaczowa.plfot. zlubaczowa.pl

 

Wkrótce więcej informacji.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Xxx
Smierć robiła psikusy
0
adolf
no cóz ograniczenie do 70 nie pomogło,, może do 40??? sukces murowany... DROGI NIECH NAPRAWIĄ BO DZIURA NA DZIURZE I KOLEINY
0
Łukasz
Tego co kierował w klapkach powinni na badania psychologiczne.
0
Hamilton
Nie sztuka jest zapier*****, w wiedzieć kiedy zwolnić
0
Maciek
Ten w klapkach nie był kierowcą ;)
0
pasażer
Pasażerowie autobusu chyba było by poprawniej droga redakcjo
0
Racjonalista
Te wypadki to dowód na to, że ograniczanie prędkości ich nie zlikwiduje. Najważniejsze jest mieć wyobraźnię, wiedzieć kiedy można depnąć a kiedy trzeba być ostrożniejszym.
0
Wika
To prawda, ale byłoby poprawniej "byłoby" :)
0
pele
Jakim idiotą trzeba być żeby nie zachować odległości pomiędzy poprzedzającym autem? Ten z audi powinien porządny wpier...l dostać i nogi trzeba było h.. połamać jak nie umie jeździć !!!
0
Maciek
Byłeś na miejscu wypadku? Odległość była, prędkość też normalna. Kierowca nie dał rady wyhamować ze względu na mokra nawierzchnie i nagle hamowanie poprzednika. Przejdź się na miejsce wypadku to zobaczysz jak długie było hamowanie :)
0
PL
Serdecznie pozdrawiam kierowcę, który dzisiaj przejechał na czerwonym świetle, mam nadzieję, że wymuszenie, złamanie przepisów się opłaciło i zdążyłeś tam gdzie tak bardzo się spieszyłeś.
0
BEZPARTYJNY
Podsumowując twoją wypowiedź pozwoliłem sobie ją skorygować odległość była, ale za mała, prędkość też była, ale nienormalna skoro wjechał w tył poprzedzającego go pojazdu to by się nazywało niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze!
0
Paulina
Nie byłeś ani kierowca ani pasażerem,gówno wiesz więc się nie wypowiadaj.Nagłe zahamowanie osoby z przodu nie było szans by zahamować i nie wyjebać w samochód. Prędkość to 65km/h a ograniczenie było do 70km/h.
0
Paulina
siedziałeś obok ? Nie ! więc skąd wiesz jaka była prędkość?
0
BEZPARTYJNY
Paulinko, a Policja komu dała mandat temu panu z przodu co nagle zahamował czy temu panu z tyłu co nie wyhamował? Stawiam na to że temu z tyłu. Były szanse tylko trzeba było zachować bezpieczny odstęp Ps. Nie musiałem być tam kierowcą, pasażerem ani nawet świadkiem typowe zderzenie drogowe jak się komuś na dupie siedzi.
0
Paulina
Przejedź się i zobacz jak długie były ślady hamowania,jezdn ia tamtego dnia była bardzo śliska, kierowca z przodu też ledwo wyhamował .Pozdrawiam
0
BEZPARTYJNY
Czyli nie dostosował prędkości do panujących warunków nie ważne że jest tam znak 70 km/h a on jechał 65 km/h jest ślisko jak sama widzisz 65 km/h okazało się za dużo i nie wychamował ale twój móżdżek widzę pojąć tego nie może co to jest dostosowanie prędkości do panujących warunków.
0
Straż
BEZPARTYJNY, szkoda, że najwięcej mówią Ci którzy najmniej widzieli. Ciekawi mnie to, jak ty bys zachował się w takiej sytuacji. Bo komentować jest łatwo, a zrobić coś to inna sprawa. Zajmij się swoim życiem, zamiast komentować cudze wypadki bo pewnie za ciekawe nie jest skoro siedzisz po sieci zamiast robić coś ciekawego. Pozdro!
0
Straż
A mandat zawsze dostaje ten, który wjedzie w poprzedzający pojazd. Niezależnie od winy. Ktoś może nagle przed Tobą zahamować i wina i tak jest Twoja. Takie prawo.
0
BEZPARTYJNY
Czyli u ciebie też nie ciekawie skoro siedzisz i komentujesz? Ja tylko skorygowałem komentarz bo pisze kolega wyżej Maciek że była prędkość i odległość ok co nie jest po prostu prawdą bo jak by było ok to by do tego zdarzenia nie doszło i po prostu wywiązała się dyskusja z tego w której trzeba ludziom uświadomić i tobie też widocznie co to jest dostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze że by w przyszłości w ciebie nie wjechał ktoś i weź się nie podpisuj Straż bo hańbisz mundur Strażaka taką wypowiedzią! Jak widzisz gość z Passata wyhamował przed przeszkodą bo przód ma cały czyli dostosował prędkość i zachował odległość.
0
BEZPARTYJNY
Nie zawsze dostaje mandat jeśli było to zajechanie drogi, najeżdżający na tył pojazdu nie odpowie za wykroczenie. Musi to jednak udowodnić, co w praktyce nie jest takie łatwe. Jednym ze sposobów może być zapis z rejestratora jazdy lub świadkowie. Szanse na uniewinnienie ma także osoba, która wjechał w tył innego pojazdu, ponieważ jego kierowca nagle i bez powodu zahamował. Trzeba to jednak udowodnić, co w praktyce oznacza, że "poszkodowany" musiałby się przyznać do niebezpiecznego manewru. Jeśli inny pojazd hamował, ponieważ na jezdnię np. wpadła piłka spadło drzewo lub droga była zablokowana, nie ma usprawiedliwien ia dla kierowcy, który najechał na jego tył.
0
Piter
Pozwoliłem sobie przeczytać wszystkie komentarza. Trochę zdziwiłem się krytyką osoby "Bezpartyjny". Uważam, że tym "krytykantom" powinni zabrać wszelkie uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi ze względu na nieznajomość: przepisów ruchu drogowego oraz zachowania pojazdów w różnych warunkach klimatycznych (drogowych). Mam nadzieję, że nikomu nic poważnego się nie stało i kierujący wyciągnie wnioski na przyszłość.Ps. Jeśli ktoś coś zrobił, to znajomi jego udowadniają rację krzykiem i obrażaniem, choć najczęściej racji nie mają.
0
Racjonalista
Popieram. Jak są złe warunki, ślisko, to trzeba zachować większy odstęp, wolniej jechać, żeby zdążyć wyhamować. Ten co jedzie z przodu może kiedykolwiek z różnych powodów nagle zahamować, ci z tyłu powinni się z tym liczyć.
0
Kubica w spódnicy
Zrobiłam Piter to samo co Ty i uważam, że kolega Bezpartyjny ma sbsolutną rację. Wypunktował dyletenctwo i niewiedzę komentujących. Zostaje tylko pytanie, czego i jak są uczeni młodzi adepci na przyszłych kierowców. Noga z gazu.
0
ktos
ee jednak ta 70 robi swoje bo nie bylo 5 trupów tylko lekkie zderzenia
0
aaaa
a pogoda robi swoje dekoncentracja itp
0
Racjonalista
Brak trupów to nie zasługa 70 tylko złej pogody i przez to większej ostrożności kierowców. Na co dzień jak jest ładna pogoda i nie stoją z radarem, to nikt nie zważa na ograniczenie, tak jak by go wcale nie było.
0

10000 Pozostało znaków