fot. a4rzeszowjaroslaw.pl
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że odcinek autostrady A4 z Rzeszowa do Jarosławia będzie otwarty 20 lipca. Drogowcy od razu zastrzegają, że płynnej jazdy nie będzie.
A4 z Rzeszowa do Jarosławia (41 km) buduje konsorcjum firm Budimex i Strabag. GDDKiA chce, żeby ten fragment autostrady został otworzony 20 lipca, tuż przed zbliżającymi się Światowymi Dniami Młodzieży. Jednak jak zaznacza Joanna Rarus, z z rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ruch nie będzie płynny.
- Zgodnie z podpisanym aneksem wykonawca robi wszystko, aby trasa główna A4 została udostępniona do ruchu przed Światowymi Dniami Młodzieży. Zaznaczam jednak, że ruch będzie się odbywał wówczas z utrudnieniami. Wspólnie z wykonawcą robót dążymy jednak do ich zminimalizowania – mówi J. Rarus
Utrudnienia będą polegały na tym, że ruch pojazdów będzie odbywał się w trzech lokalizacjach (na odcinku ok. 11 km) po jednej jezdni w obu kierunkach. Podyktowane jest to koniecznością zakończenia programów naprawczych obejmujących przebudowę nasypów oraz naprawę dwóch wiaduktów autostradowych zlokalizowanych nad liniami kolejowymi.
Przypomnijmy, że odcinek A4 Rzeszów – Jarosław miał być gotowy już na Euro 2012. Jednak w styczniu 2014 roku GDDKIA zerowało kontakt z wykonawcami, konsorcjum firm Polimex Mostostal i Doprastav z powodu dużych opóźnień w robotach. Dokończeniem A4 zajęły się firmy Budimex i Strabag, z którymi umowę podpisano we wrześniu 2014 rok.
Oddanie do ruchu ciągu głównego autostrady bez utrudnień planowane jest na koniec sierpnia.
Cały podkarpacki odcinek A4 będzie miał 167 km. Zaczyna się na granicy polsko-ukraińskiej Korczowa-Krakowiec i biegnie przez Jarosław, Rzeszów, Dębicę, Tarnów, Kraków, Katowice, Gliwice, Opole, Wrocław, Legnicę do granicy z Niemcami w Jędrzychowicach koło Zgorzelca. Natomiast cały odcinek A4 liczy 672 km.

