
Strażacy ochotnicy nie czekają w remizach na zgłoszenia, jak ich koledzy ze straży zawodowej. Do wezwania na akcję muszą dojechać do remizy, poświęcają swój prywatny czas na ratowanie mienia i życia. Jednak OSP już dawno przestała być jednostką "amatorską", ciągłe ćwiczenia i szkolenia przeprowadzane przez Państwową Straż Pożarną znacznie usprawniają działanie tych jednostek.
Dlatego też strażacy z jednostek w Oleszycach, Krowicy Hołodowskiej i Horyńca Zdroju pod koniec kwietnia brali udział w ćwiczeniach w tzw. komorze dymowej. Szkolenie odbyło się w Nisku.
Komora dymowa odzwierciedla miejsce pożaru, jest to tor przeszkód, który każdy strażak musi pokonać mając na sobie ubranie specjalne oraz sprzęt ochrony dróg oddechowych. Wąskie przejścia pokonywane są przy dużym zadymieniu i bardzo ograniczonym świetle. Zanim jednak ćwiczący wejdzie do komory, musi wspiąć się na drabinę oraz spędzić kilka minut na rowerze treningowym, cały czas mając na sobie sprzęt ważący kilkadziesiąt kilogramów.
Ćwiczenia w komorze maja na celu wyrobienie, sprawdzenie oraz doskonalenie u ćwiczącego umiejętności i nawyków w zakresie techniki pracy w sprzęcie ochrony dróg oddechowych i ubraniu ochronnym przy dużym obciążeniu psychofizycznym.
Jak wyglądają ćwiczenia w takiej komorze może zobaczyć na filmie poniżej:
http://www.youtube.com/watch?v=oBH-N1Gqcao&feature=youtu.be&t=1m8s
Do OSP może wstąpić każdy
Każdy kto chce wstąpić do straży ochotniczej, oprócz ukończonych 18 lat musi przejść tzw. szkolenie podstawowe na którym poznaje obowiązujące przepisy, procedury oraz sprzęt. Szkolenie trwa kilka tygodni i kończy się egzaminem teoretycznym oraz praktycznym.
Źródło: OSP Oleszyce, chojna24.pl, zlubaczowa.pl

