fot. pixabay.com
Według danych zebranych przez portal BIQdata, 16% dzieci urodzonych w 2014 roku w powiecie lubaczowskich pochodziło z pozamałżeńskiego związku. Dla porównania w 2002 roku było to 4,62%. Najwięcej nieślubnych dzieci rodzi się w powiecie łobeskim (woj. zachodniopomorskie) – ponad 50%.
Autorzy raportu zauważają, że „wysoki odsetek urodzeń poza małżeństwem widać na terenach silnie dotkniętych problemem bezrobocia i biedy w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i warmińsko-mazurskim”. Pokrywa się on też z „mapą” dotyczącą liczby rozwodów oraz nieformalnych związków. „Najwięcej nieślubnych dzieci rodzą młodsze kobiety – piszą autorzy raportu.
W naszym województwie największy odsetek urodzeń pozamałżeńskich ma Przemyśl - 31,30%. Na drugim miejscu w tym zestawieniu znajduje się powiat bieszczadzki 30,34%, a na trzecim ościenny powiat leski 23,56%.
Najmniej nieślubnych dzieci w województwie podkarpackim rodzi się w w powiecie ropczycko-sędziszowskim - 6,68% oraz łańcuckim 8,84%.
Rekordzistami są powiaty łobeski i drawski na Pomorzu Zachodnim, powiat słubicki w lubuskim oraz Wałbrzych. Tam nieślubne dzieci stanowiły w 2014 r. prawie połowę urodzeń.
– Wśród nastoletnich matek aż 84 proc. urodzeń w 2014 r. miało charakter pozamałżeński, a wśród matek w wieku 20-24 lata – 45 proc. Najmniej nieślubnych urodzeń ma miejsce wśród matek w wieku 30-35 lat (15 proc.). W starszych grupach wiekowych odsetek urodzeń pozamałżeńskich jest wyższy – 24 proc. wśród matek w wieku 40-44 lat”.
Spośród miast pod tym względem wcale nie prowadzi Warszawa, gdzie w 2014 r. nieślubne dzieci stanowiły 22 proc. wszystkich urodzeń, lecz Gorzów Wielkopolski (39 proc.). Kolejne miejsca zajmują Szczecin i Łódź. Na przeciwnym końcu tabeli mamy Rzeszów, Białystok i Kraków.

Źródło: BIQdata.pl

