Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Spotkanie o przyszłości powiatu lubaczowskiego. Padły konkretne propozycje działań
Featured

Spotkanie o przyszłości powiatu lubaczowskiego. Padły konkretne propozycje działań

Inicjatorem spotkania był m.in. Wójt Gminy Lubaczów Wiesław Kapel fot. Gmina LubaczówInicjatorem spotkania był m.in. Wójt Gminy Lubaczów Wiesław Kapel fot. Gmina Lubaczów

18 lutego 2026 roku w rezydencji „Pod Orłami” odbyło się spotkanie pn. „Suma możliwości – Biznes i Samorządy”. Wydarzenie zostało zorganizowane we współpracy Gminy Lubaczów, Powiatu Lubaczowskiego oraz Stowarzyszenia Lubaczowskie Forum Biznesu, przy udziale lokalnych przedsiębiorców. Celem była rozmowa o budowaniu trwałej i efektywnej współpracy pomiędzy środowiskiem gospodarczym a samorządami.

Spotkanie zgromadziło przedstawicieli władz samorządowych – wójtów, burmistrzów, wicestarostę – oraz przedsiębiorców aktywnie działających w powiecie lubaczowskim. Wspólnym mianownikiem dyskusji była potrzeba partnerstwa, wzajemnego zaufania oraz wypracowania jasnej wizji rozwoju. Rozmowy koncentrowały się na wyzwaniach demograficznych, inwestycyjnych oraz na możliwościach wzmocnienia lokalnej gospodarki.

Wybieramy wzrost i synergię

Jednym z głównych punktów programu była prezentacja Pawła Walczyszyna – prezesa zarządu spółki InicjatywaLokalna.pl, eksperta w zakresie planowania strategicznego. Wystąpienie zatytułowane „Wybieramy wzrost i synergię – pakt dla Ziemi Lubaczowskiej. Strategia, która zaczyna się tu i teraz” stało się impulsem do szerszej refleksji nad kierunkami rozwoju.

Przedstawiona diagnoza statystyczna wskazuje, że do 2035 roku powiat może mierzyć się ze znacznym ubytkiem liczby mieszkańców oraz postępującym starzeniem się społeczeństwa. W trakcie prezentacji padło pytanie: „Czy mając 1 000 000 zł prywatnych oszczędności, zainwestowalibyście je w nowy biznes tutaj, czy raczej w mieszkanie w Krakowie?”. Miało ono skłonić do zastanowienia się nad realną atrakcyjnością inwestycyjną powiatu.

Podkreślono, że obecna sytuacja nie jest nieunikniona, lecz wynika z dotychczasowych schematów działania. Rozwój wymaga przejścia od biernej obserwacji trendów do aktywnego kształtowania przyszłości w oparciu o współdziałanie samorządu i biznesu.

fot. Gmina Lubaczów

Młodzi i jakość życia

Jednym z najważniejszych tematów była kwestia odpływu młodych ludzi. Wskazywano, że wciąż brakuje pogłębionej analizy przyczyn, dla których absolwenci szkół ponadpodstawowych nie wracają do powiatu po zakończeniu studiów. Same kwestie wynagrodzeń czy dostępności miejsc pracy nie wyczerpują problemu – potrzebne są działania systemowe i długofalowe strategie.

Uczestnicy spotkania zwrócili uwagę, że rozwój to nie tylko wskaźniki gospodarcze, ale także jakość życia, dostęp do usług, infrastruktury i oferty kulturalnej. Budowanie lokalnej tożsamości oraz przekonania, że w powiecie można realizować ambitne plany zawodowe i życiowe, uznano za jeden z kluczowych elementów przyszłej strategii.

Konkretne propozycje dla przedsiębiorców

W trakcie rozmów przedstawiono szereg propozycji mających poprawić warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Wśród nich znalazły się m.in.:

  • wprowadzenie karty inwestora,
  • nowy model „jednego okienka” oraz skrócenie czasu wydawania decyzji administracyjnych,
  • rozbudowa terenów inwestycyjnych i hal produkcyjnych,
  • zwiększenie dostępu do energii i Internetu dużych prędkości,
  • powołanie inkubatora przedsiębiorczości z przestrzenią dla start-upów i coworkingiem.

Zwrócono także uwagę na potrzebę określenia specjalizacji powiatu i budowania przewagi konkurencyjnej w oparciu o realne atuty – potencjał Roztocza i zasoby leśne, uzdrowiskowy charakter Horyńca-Zdroju czy tradycje konstrukcyjne i obróbki drewna.

W trakcie spotkania wójt Gminy Lubaczów podkreślił: „Nie ma przyszłości bez przedsiębiorczości”, wskazując, że lokalny biznes jest fundamentem stabilnych miejsc pracy i długofalowego rozwoju.

fot. Gmina Lubaczów

Początek wspólnego procesu

Hasło „Lubaczów musi stać się naszym wspólnym biznesem” dobrze oddaje charakter wydarzenia. Spotkanie nie miało być jednorazową inicjatywą, lecz początkiem procesu opartego na regularnym dialogu i wypracowywaniu konkretnych projektów.

Uczestnicy zadeklarowali gotowość do dalszej współpracy oraz organizacji kolejnych spotkań roboczych. Celem ma być doprecyzowanie kierunków działań i wdrażanie rozwiązań odpowiadających na potrzeby lokalnej gospodarki.

„Suma możliwości – Biznes i Samorządy” pokazała, że w powiecie lubaczowskim istnieje gotowość do wspólnego działania. Teraz kluczowe będzie przełożenie deklaracji na konkretne decyzje i projekty, które wzmocnią potencjał gospodarczy tego miejsca.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 27
N
Oczywiście należy zrobić tak jak włodarze czyli kupić mieszkania.
7
1111
Niech szeroko pojęta władza z powiatu lubaczowskiego prze w dalszym ciągu w turystykę, to za dziesięć lat burmistrz, starosta i wójt wspólnie zgaszą światło bo już nikogo w tym powiecie nie będzie . Cała młodzież z tego powiatu wyjedzie tam gdzie coś dobrego dla ludzi się robi. Ktoś tu myśli tylko aby przetrwać na zajmowanym stołku jak najdłużej !!!
13
Facet od Brauna
Z ciekawości zapytam ile zarabia się u gospodarzy tej imprezki? I czy to wystarczy do godnego życia w Lubaczowie
10
Mariusz
MANIFEST LOKALNEGO KAPITAŁU
Fundusz Rozwoju Powiatu Lubaczowskiego: Od Diagnozy do Inwestycji
Preambuła
Spotkanie „Suma możliwości” w lutym 2026 r. potwierdziło: powiat lubaczowski stoi przed historycznym wyzwaniem demograficznym. Jednak pytanie o to, czy zainwestować „prywatny milion” w Lubaczowie, czy w Krakowie, jest błędnie postawione. Prawdziwym pytaniem, które musimy sobie zadać jako wspólnota samorządowo-biznesowa, brzmi: Jak uruchomić lokalny kapitał, by finansował strategiczne wizje, których nie rozumieją algorytmy wielkich banków komercyjnych?
1. Bariera Zdolności to Bariera Rozwoju
Obecny system bankowy karze lokalnych przedsiębiorców za odwagę. Sztywne kryteria „zdolności kredytowej” odcinają od finansowania projekty innowacyjne, oparte na unikalnym know-how, gruntach własnych czy niszowych rynkach. Lubaczów nie potrzebuje więcej teoretycznych pytań o oszczędności, potrzebuje Lokalnego Funduszu Inwestycyjnego (LFI), który wypełni lukę kapitałową tam, gdzie kończy się wyobraźnia korporacyjnych analityków.
2. Samorząd i Bank Spółdzielcz y: Nowy Alians
Proponujemy stworzenie funduszu typu Revolving Fund (fundusz obrotowy), opartego na synergii czterech sił:
Samorządu, który dysponuje środkami na rozwój i gruntami.
Prywatnego kapitału, który chętnie byłby zainwestowany w dochodowe i pewne inwestycje.
Banku Spółdzielcz ego w Lubaczowie, który posiada lokalną wiedzę i kapitał zaufania.
Przedsiębiorców, którzy wnoszą merytorykę, nieruchomości i determinację.
3. Inwestycja zamiast Dotacji
Fundusz nie powinien być dystrybutorem bezzwrotnych zapomóg. Ma być inteligentnym pożyczkodawcą. Powinien oferować finansowanie elastyczne: z karencją w spłacie, zabezpieczone na przyszłych przepływach pieniężnych (Cash Flow) i realnych aktywach, a nie tylko na historycznych wynikach PIT/CIT. Spłacony kapitał wraz z preferencyjnym oprocentowaniem musi wracać do Funduszu, by finansować kolejne, strategiczne dla powiatu cele.
4. Know-how to też Kapitał
LFI musi uznawać, że wniesienie do projektu unikalnej wiedzy, prywatnych gruntów czy wykształcenia zdobytego na światowych uczelniach jest realnym wkładem własnym. To są aktywa, które zostają w Lubaczowie na pokolenia i to one stanowią o realnej „atrakcyjn ości inwestycyjnej”, o której debatujemy.
5. Cel: Rok 2035
Jeśli do 2035 roku chcemy zatrzymać ubytek mieszkańców, musimy przestać traktować powiat jako sypialnię lub hospicjum dla emerytów. Musimy stać się autonomicznym hubem inwestycyjnym. Lokalny fundusz to narzędzie, które pozwoli lokalnym liderom budować tu projekty „klasy XXL”, dając im bezpieczeństwo finansowe i czas na dojrzewanie biznesu.
Podsumowanie
Pieniądze w powiecie są. Problem leży w ich cyrkulacji i barierach dostępu. Powołanie Lokalnego Funduszu Inwestycyjnego to nie koszt, to najwyższa forma patriotyzmu gospodarczego, która sprawi, że za 10 lat nikt nie zada pytania o mieszkanie w Krakowie, bo Lubaczów będzie oferował realną sumę możliwości finansowych.

-4
Jprd
Pierdu pierdu, posiadając kilka kilkanaście lokali i budynków w mieście biznesmeni chcą zatrzymać młodzież płacąc podstawę na papierze resztę w kopertę. Wyjdzie
4
Mariusz
„Właśnie to, co opisujesz, budynki na wynajem i pensje w kopertach to jest ten Pytasz: 'Po co ta debata?'. Po to, żeby nie godzić się na to, by jedyną opcją w powiecie była praca u kogoś, kto płaci pod stołem. Mój model Lokalnego Funduszu Inwestycyjnego uderza dokładnie w te patologie, o których wspominasz. Fundusz to partner, nie kamienicznik: Fundusz inwestuje w udziały w firmie. To znaczy, że zarabia tylko wtedy, gdy firma wypracuje oficjalny zysk. W takim modelu nie ma miejsca na 'koperty', bo Fundusz jako współwłaścic iel patrzy w papiery. Interes Funduszu jest zbieżny z interesem uczciwego pracownika , im większy realny zysk, tym lepiej dla wszystkich.
Kapitał dla młodych i uczciwych, nie dla 'układu': Ten mechanizm jest po to, żeby człowiek z pomysłem mógł dostać pieniądze na WŁASNY biznes i być niezależnym. Żeby nie musiał prosić o pracę kogoś, kto ma 'kilkanaście lokali', tylko mógł zbudować własną firmę klasy XXL, która płaci uczciwie i nowocześnie.
Mechanizm wyjścia: Fundusz bierze udziały, pomaga firmie urosnąć, a potem przedsiębiorca odkupuje te udziały lub dzieli się procentem z zysku. Pieniądze wracają do Funduszu, a nie do centrali banku w Warszawie.
Możemy oczywiście uznać, że 'lepiej już było' i dalej żyć po staremu, patrząc jak powiat staje się hospicjum. Lubaczów stać na nowoczesny patriotyzm gospodarczy. Fundusz to narzędzie, które wyciąga kapitał z 'kopert' i lokat, a wkłada go w ręce ludzi z wizją.
To nie jest 'pierdu pierdu', to konkretna inżynieria finansowa, która ma rozbić ten marazm, o którym piszesz.

-5
Mariusz
Właśnie to, co opisujesz, budynki na wynajem i pensje w kopertach to jest ten 'stary Lubaczów', który powoli umiera, bo młodzi głosują nogami i wyjeżdżają. Mój Manifest to propozycja wyjścia z tego skansenu. Pytasz: 'Po co ta debata?'. Po to, żeby nie godzić się na to, by jedyną opcją w powiecie była praca u kogoś, kto płaci pod stołem. Mój model Lokalnego Funduszu Inwestycyjnego uderza dokładnie w te patologie, o których wspominasz: Fundusz to partner, nie kamienicznik: Fundusz inwestuje w udziały w firmie. To znaczy, że zarabia tylko wtedy, gdy firma wypracuje oficjalny zysk. W takim modelu nie ma miejsca na 'koperty', bo Fundusz jako współwłaścic iel patrzy w papiery. Interes Funduszu jest zbieżny z interesem uczciwego pracownika, im większy realny zysk, tym lepiej dla wszystkich. Kapitał dla uczciwych, nie dla 'układu': Ten mechanizm jest po to, żeby człowiek z pomysłem mógł dostać pieniądze na WŁASNY biznes i być niezależnym. Żeby nie musiał prosić o pracę kogoś, kto ma 'kilkanaście lokali', tylko mógł zbudować własną firmę klasy XXL, która płaci uczciwie i nowocześnie.
Mechanizm wyjścia: Fundusz bierze udziały, pomaga firmie urosnąć, a potem przedsiębiorca odkupuje te udziały lub dzieli się procentem z zysku. Pieniądze wracają do Funduszu, a nie do centrali banku.
Możemy oczywiście uznać, że 'lepiej już było' i dalej żyć po staremu, patrząc jak powiat staje się hospicjum. Lubaczów stać na nowoczesny patriotyzm gospodarczy. Fundusz to narzędzie, które wyciąga kapitał z 'kopert' i lokat, a wkłada go w ręce ludzi z wizją.
To nie jest 'pierdu pierdu', to konkretna inżynieria finansowa, która ma rozbić ten marazm, o którym piszesz.

-2

10000 Pozostało znaków