fot. Jerzy Skoczylas
W niedzielę, 13 lipca, z Oleszyc wystartował Rajd Komara – wyjątkowe wydarzenie dla miłośników klasycznej motoryzacji. Turystyczno-rekreacyjny przejazd objął ponad 80-kilometrową trasę prowadzącą przez cztery gminy powiatu lubaczowskiego: Oleszyce, Cieszanów, Narol i Horyniec-Zdrój.
Na trasę wyruszyły legendarne jednoślady – Romety, WSK-i, WFM-y, Junaki, MZ-ki i Simsony. To właśnie te maszyny jeszcze kilkadziesiąt lat temu były codziennym widokiem na polskich drogach. Dziś stanowią dumę kolekcjonerów i pasjonatów, którzy z dumą prezentują je podczas takich wydarzeń jak Rajd Komara.
W rajdzie wzięli udział właściciele motocykli wyprodukowanych przed 1995 rokiem. Nie chodziło tu o szybkość czy wartość maszyny, ale o pasję, poczucie humoru i dobrą zabawę.
Wydarzenie rozpoczęło się w Oleszycach od parady motocykli przez rynek z biało-czarną szachownicą. Po drodze uczestnicy zatrzymywali się w malowniczych miejscach regionu, by podziwiać krajobrazy i wymieniać się motoryzacyjnymi opowieściami. Finał miał miejsce w parku zdrojowym w Horyńcu-Zdroju.
Rajd Komara zorganizowało Oleszyce Stowarzyszenie Miłośników Motoryzacji, które zapowiedziało, że inicjatywa będzie kontynuowana w kolejnych latach.
Zobaczcie zdjęcia autorstwa Jerzego Skoczylasa:

