![]()
Nowotwór wywrócił jego świat do góry nogami, ale pokazał jak wielu ma przyjaciół. Mieszkańcy wsi Prusie koło Horyńca-Zdroju walczą o życie i zdrowie swojego sołtysa. Paweł Szewczuk ma 44 lata i zmaga się z rakiem jelita grubego. Ma czworo małych dzieci. Lokalna społeczność wspiera całą rodzinę i zbiera pieniądze na leczenie. Zobaczcie reportaż TVP Rzeszów.
Paweł Szewczuk ma 44 lata. W czerwcu 2023 r. zdiagnozowano u niego nowotwór jelita grubego st. IV z przerzutami do wątroby. Obecnie jest poddawany leczeniu chemioterapią, która przynosi powolne efekty jednocześnie wyniszczając cały organizm. Mieszkaniec Prusia ma 4 synów, a najmłodszy ma zaledwie 1,5 roku. Zawsze udzielał się społecznie. Jest honorowym dawcą krwi z kilkunastoletnim stażem. Niestety, obecnie sam potrzebuje pomocy.
Niestety, Pan Paweł z powodu choroby nie może pracować a, na utrzymaniu ma rodzinę. Zona zajmuje się Stasiem z zespołem Downa. Leki, wyjazdy do szpitala, konsultacje medyczne oraz po prostu koszty utrzymania rodziny sprawiają, że zwrócił się z prośbą o pomoc. Paweł Szewczuk jest pod opieką Fundacji Avalon przez którą można przekazać 1.5% podatku. Pieniądze można wpłacać również za pośrednictwem portalu zrzutka.pl (kliknij, aby przejść).
- Pieniądze ze Zrzutki przeznaczę na walkę z chorobą oraz by zapewnić rodzinie utrzymanie w okresie kosztownego leczenia. - mówi Pan Paweł
Zobaczcie reportaż TVP Rzeszów

