Podróże już od tysięcy lat fascynowały mnóstwo ludzi. Z jednej strony byli do tego zmuszeni – w poszukiwaniu pożywienia czy bezpiecznego lokum wędrowali mnóstwo kilometrów. Później podróżowano w poszukiwaniu kolejnych lądów, by zaspokoić ludzką ciekawość oraz chciwość.
Teraz podróżowanie to przyjemność dla większości zapracowanych ludzi, którzy podczas upragnionego urlopu mogą skosztować trochę wolności i nowej kultury. Jednak nawet ci najmniej wymagający podróżnicy nie spędzą wakacji dobrze, jeśli nie znajdą miejsca, gdzie będą mgli odpocząć po podróży, gdzie będzie na nich czekało wygodne łóżko i ciepła woda. Miejsca, które da im namiastkę domu – hotelu, pensjonatu czy hostelu.

Przykładowe wnętrze współczesnego hotelu
Hotelarstwo w Grecji i w Rzymie
Zajazdy, które miały olśnić przybysza oraz ugościć jak króla istniały już za czasów antycznych państw i miast. W Grecji nazywano je pandoktiami, znajdowały się głównie w okolicach ogromnych świątyń, do których tłumnie przychodzili pielgrzymi, a także miejsc gdzie odbywały się igrzyska. Natomiast w Rzymie, ze względu na jego ogromne terytorium, Oktawian August wprowadził komunikację państwową połączoną razem z bazą noclegową. Zajazdy na terenie całego Rzymu były oddalone od siebie nie więcej, niż jeden dzień drogi. Dzięki temu strudzeni podróżnicy mogli znaleźć ukojenie w wygodnych pokojach. A naprawdę było gdzie, ponieważ zajazdy szczyciły się ogromnym luksusem – były tam łaźnie, sauny, ogromne tarasy wychodzące na rozległe ogrody. Nie bez powodu z tych czasów właśnie pochodzi stare włoskie przysłowie: Hospes hospiti sacer, czyli gość gospodarzowi świętym.
Od kościoła do Marysieńki Sobieskiej
Tak jak w przypadku wielu udogodnień, piękna idea gościny została zapomniana w średniowieczu. Dopiero później, kościoły zmuszone przez władzę zaczęły prowadzić hospicja – początkowo za darmo, jednak władający kościołami i klasztorami szybko zauważyli okazję do wzbogacenia się kosztem swoich gości. Przez wielu historyków to właśnie zajazd "Marywil" jest uważany za pierwszy hotel w Polsce. Powstał z inicjatywy Marysieńki Sobieskiej w 1691 roku, a działał prężnie do roku 1825. Źródła historyczne wielokrotnie potwierdzają, że Polska obok Litwy i Hiszpanii była krajem który użyczał gościny na najwyższym poziomie. Klasa hotelarstwa w obecnych czasach jedynie potwierdza tak silnie zakorzenioną w Polakach gościnność. Do naszego kraju bardzo chętnie przyjeżdżali zamożni szlachcice z całej Europy. Ponieważ dopiero od XX wieku podróże stały się dostępne dla "zwykłego" człowieka. A to wszystko dzięki ofercie noclegowej przeznaczonej dla nich – tańszym i mniej luksusowym pensjonatom, domom wczasowym czy hostelom. W dzisiejszych czasach tańsze wcale nie musi oznaczać gorsze. Przykładem mogą być http://kwaterydlafirm.pl/ oferujące wysoki standard przy niewygórowanej cenie.

