Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

"Opowieści z Wołynia". W niedzielę spotkanie z Witoldem Szabłowskim

W najbliższą niedzielę (09.07)w Radrużu odbędzie się spotkanie z Witoldem Szabłowskim, polskim dziennikarzem i scenarzystą, wokół książek Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia oraz Opowieści z Wołynia.

Rzeź wołyńska, której okrągłą, 80. rocznicę obchodzimy w tym roku, to nie tylko liczby ofiar i polityczne spory, ale przede wszystkim poruszające historie ludzi. Witold Szabłowski rusza na Ukrainę, by odnaleźć ostatnich żyjących świadków tamtych wydarzeń. Szuka odpowiedzi na pytanie: kim byli Ukraińcy, którzy pomogli wówczas Polakom?

Wrogość między ludźmi tliła się jeszcze przed wojną. Ale gdy latem 1943 r. ukraińscy nacjonaliści zaczęli zabijać dziesiątki tysięcy Polaków, ich ukraińscy sąsiedzi musieli wybierać. Jedni pomagali mordować, a czasem nawet zabijali swoje polskie żony i dzieci. Ale inni ryzykowali życie, chowając Polaków na strychach, w schowkach i stodołach. Co spotkało panią Hermaszewską, gdy z półtorarocznym Mirkiem w ramionach uciekała przed banderowcami? Jakim cudem dziesięć tysięcy Polaków przetrwało w pospiesznie zbudowanej warowni, z której nie było żadnej ucieczki?

- Opowieści z Wołynia to historie, które każdy powinien poznać. Ta książka rzuca zupełnie nowe światło na rzeź wołyńską i na to, co się wydarzyło w 1943 roku. Sprawia, że 80 lat po tych tragicznych wydarzeniach rozmowa z Ukraińcami na ich temat staje się możliwa. Żeby ją napisać, Witold Szabłowski jeździł na Wołyń przez sześć lat, ponad 40 razy. To opowieść o niezwykłym bohaterstwie. O Ukraińcach, którzy – w najstraszniejszym momencie – mieli odwagę zaryzykować życie swoje i swoich bliskich, żeby ratować polskich sąsiadów przed UPA. Tysiące z nich straciły z tego powodu życie. Powinniśmy poznać ich historie. - czytamy w zapowiedzi prasowej

Reportaże z książki Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia zostały uzupełnione o dalsze losy bohaterów, a także o ważne wywiady dotyczące wydarzeń z 1943 roku.

Spotkanie odbędzie się w Zespole Cerkiewnym w Radrużu - Oddziale Muzeum Kresów w Lubaczowie w niedzielę, 9 lipca 2023 r. o godz. 18.00. Spotkanie poprowadzi Robert Gmiterek, pisarz, poeta, pasjonat i znawca Roztocza. Organizatorami spotkania są Muzeum Kresów w Lubaczowie, Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Rzeszowie oraz Fundacja Jagiellońska.

Witold Szabłowski to jeden z najważniejszych polskich twórców literatury faktu. Poza wskazanymi wyżej książkami jest autorem takich pozycji jak m.in. Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji (2010), Tańczące niedźwiedzie (2018), Jak nakarmić dyktatora (2019), Rosja od kuchni. Jak zbudować imperium nożem, chochlą i widelcem (2021). Jego książki ukazują się na czterech kontynentach, w ponad trzydziestu krajach. Amerykański The New York Times nazwał jego twórczość perłą, a prawa do książki o kucharzach kupiło Hollywood. Od początku wojny w Ukrainie jest bardzo zaangażowany w pomoc. Codziennie relacjonuje też postępy ukraińskiej armii na blogu Notatnik Reportera i w newsletterze: www.witoldszablowski.pl.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Żaneta
To jakiś żart? Co jeszcze wymyślicie żeby rozmyć obraz rzezi ukraińskiej na Polakach? Znowu Pan Gmiterek? Może znowu zaprosimy pana Bohdana Huda ze Lwowa, by powtarzał: „ Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), jak i Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) były w zasadzie strukturami chłopskimi – i fizycznie, i mentalnie. I to właśnie interes chłopów był w ich centrum zainteresowania …” Jako Polka pytam w imieniu dziesiątek pomordowanych, czy powiat lubaczowski i jego instytucje staną się gniazdem wypływania, bądź wybielania odpowiedzialnoś ci Ukraińców za mordy również na tych terenach ? Hańba!
0
Stulecie Winnych
Polacy są Winni!
0
Jkpl
Nie wiem co brales,ale odstaw to albo chociaż zmniejsz dawkę bo ci wali na dekiel
0
Tymczasem w Łucku
,,Silna biało czerwona" vs ,, niezwyciężona czerwono czarna".
0
Staszek
Pic na wodę fotomontaż, wybielanie nazistów z UPA.niech jeszcze Marcinek zrobi wykład o topieniu dzieci ukraińskich we wiadrach i będzie git. Tfu!
0
Dziadek z UPA
Tymczasem na rzeszowskim Zamku ruszą za kilka tygodni poszukiwania szczątków ofiar ukraińskich partyzantów posądzanych o przynależność do UPA a rak naprawdę walczących z NKWD a nie wiedzieć czemu uwięzionych i podobno zamordowanych przez UB. Szukać będą w imię dobrosąsiedzkic h stosunków.
0
Out z UPA
Minister Przemysław Czarnek w polskim radiu: ,,ukraińcy pozwólcie nam ekshumować szczątki naszych przodków, naszych rodaków, pochować godnie postawić pomnik i po prostu czcić ich pamięć, po to żeby pokazywać do czego może doprowadzić brak Boga w sercu, szatan nienawiści który po prostu spowodował tę masakrę, która tam się odbyła. Tego oczekuję w pierwszej kolejności od Ukraińców".
0

10000 Pozostało znaków