
W trakcie prac przy budowie banku w Oleszycach robotnicy dokopali się do podziemnych budowli sprzed wieków. Budowa została wstrzymana, a na miejscu pojawili się archeolodzy, którzy dokładnie zbadają, co znajduje się kilka metrów pod ziemią.
Najprawdopodobniej w tym miejscu są pozostałości po piwnicach, które zostały wybudowane w 18 wieku. Archeolodzy, którzy pracują na miejscu czekają na konserwatora zabytków, który podejmie dalszą decyzje co do tego znaleziska.
Na czas prowadzenia badań wstrzymywano prace budowlane. Jest to zgodne z obowiązującymi przepisami; w przypadku odkrycia stanowiska archeologicznego należy wstrzymać wszelkie prace, które mogą doprowadzić do zniszczenia znaleziska i po zabezpieczeniu stanowiska zawiadomić wojewódzkiego konserwatora zabytków. Z kolei konserwator ma obowiązek wydać w ciągu pięciu dni od otrzymania informacji decyzję o kontynuacji lub wstrzymaniu robót (jeśli tego nie zrobi, można wrócić do kontynuacji przerwanych robót). Co prawda prace nie mogą być przerwane na dłużej niż miesiąc, jednak jeśli znalezisko przedstawia wyjątkową wartość, konserwator może przedłużyć okres wstrzymania robót nawet do pół roku od wydania pierwszej decyzji.

