Franciszek Polowiec nie zagra przez wiele miesięcy fot. archiwum ZLUBACZOWA.PL
Na początku spotkania z rezerwami Cracovii poważnej kontuzji doznał Franciszek Polowiec. Badania przeprowadzone po meczu potwierdziły najgorszy scenariusz – zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (ACL). To jedna z najcięższych kontuzji w piłce nożnej, która zazwyczaj oznacza wielomiesięczną przerwę od gry.
Franciszek Polowiec dołączył do Pogoni-Sokoła Lubaczów w połowie 2025 roku i szybko stał się ważnym elementem zespołu. Występował na pozycji obrońcy i od początku regularnie pojawiał się w wyjściowym składzie. Łącznie rozegrał 18 spotkań, we wszystkich wychodząc w pierwszej jedenastce. Na swoim koncie zapisał także dwa zdobyte gole.
Kontuzja, której doznał w meczu z Cracovią II, okazała się bardzo poważna. Zerwanie więzadła krzyżowego przedniego w kolanie to uraz, który najczęściej wymaga operacji oraz długiej rehabilitacji. W przypadku piłkarzy powrót do pełnej sprawności trwa zazwyczaj od sześciu do dziewięciu miesięcy, a w niektórych przypadkach nawet dłużej. Oznacza to, że obrońcę Pogoni-Sokoła może czekać długa przerwa od gry.
Klub z Lubaczowa w specjalnym komunikacie wsparł swojego zawodnika, podkreślając jego znaczenie dla drużyny.
Twoje zaangażowanie na treningach i wkład w wyniki osiągane na boiskach 3. Ligi są dla nas niezwykle istotne. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem Twojej postawy i jakości gry, jaką prezentowałeś po powrocie z ostatniego urazu, tym bardziej żałujemy, że ta sytuacja spotkała Cię ponownie. Cały klub jest z Tobą, życzymy mnóstwa siły i czekamy na Twój powrót na boisko!
Dla Pogoni-Sokoła Lubaczów to duże osłabienie w defensywie. Franciszek Polowiec był jednym z podstawowych zawodników zespołu i ważną postacią w układance drużyny występującej w rozgrywkach 3. ligi. Teraz przed nim trudny okres leczenia i rehabilitacji, który zdecyduje o tym, kiedy ponownie będzie mógł wrócić na boisko.

