fot. czytelnik ZLUBACZOWA.PL
Od kilkudziesięciu minut do redakcji portalu ZLUBACZOWA.PL napływają wiadomości i pytania od czytelników z różnych części powiatu lubaczowskiego. Mieszkańcy informują o ogromnym słupie dymu widocznym z wielu miejscowości i pytają, co dzieje się po drugiej stronie lasów. Sprawdziliśmy to - wiadomo już, że to efekt dużego pożaru lasu w powiecie biłgorajskim.
Jak się okazało, źródłem nie był pożar na terenie powiatu lubaczowskiego, lecz rozległy pożar lasu w powiecie biłgorajskim, widoczny z dużej odległości także po naszej stronie granicy województwa.
Jak podaje portal bilgorajska.pl, we wtorek, 5 maja, w okolicach miejscowości Osuchy i Kozaki wybuchł pożar wierzchołkowy lasu. Ogień bardzo szybko objął rozległy teren leśny i rozprzestrzenił się na obszarze trzech powiatów. Do działań skierowano około 60 zastępów straży pożarnej, a akcję wspierają także śmigłowce oraz grupa dronowa.
Sytuacja była na tyle poważna, że do rozpoznania zadysponowano również służby z powiatu lubaczowskiego. Jak poinformowała OSP Huta Różaniecka, druhowie zostali skierowani do sprawdzenia zachodniej granicy gminy oraz województwa, przebiegającej przez iglaste drzewostany Puszczy Solskiej.
- W związku z licznymi zgłoszeniami dotyczącymi widocznego słupa dymu unoszącego się nad lasem, nasza jednostka została zadysponowana do sprawdzenia zachodniej granicy gminy oraz województwa, przebiegającej przez iglaste drzewostany Puszczy Solskiej - przekazali strażacy z OSP Huta Różaniecka.
Po sprawdzeniu pobliskich terenów leśnych strażacy nie stwierdzili zagrożenia po stronie powiatu lubaczowskiego. Potwierdzono, że widoczny nad regionem dym pochodził z rejonu Osuch, gdzie trwała walka z dużym pożarem lasu.
- Po dokładnym rozpoznaniu pobliskich terenów leśnych nie stwierdziliśmy żadnego zagrożenia. Widoczny dym pochodzi z okolic miejscowości Osuchy, gdzie trwa walka z wielkim pożarem lasu, a z żywiołem mierzą się służby z województwa lubelskiego - poinformowała jednostka.
Na końcowym odcinku działań druhowie z Huty Różanieckiej spotkali się także ze strażakami z OSP Ruda Różaniecka, którzy prowadzili rozpoznanie od strony swojej miejscowości.

