fot. OSP Narol
To szybka i odważna reakcja sąsiada pozwoliła na udzielenie pomocy 71-letniemu mieszkańcowi Lipia. Mężczyzna został znaleziony w domu bez oznak ruchu – świadek zdarzenia najpierw powiadomił służby, a następnie wyważył drzwi, by umożliwić ratownikom natychmiastowe działanie.
W czwartek, 12 lutego o godzinie 13:48, służby ratunkowe zostały wezwane do miejscowości Lipie. Zgłoszenie dotyczyło 71-letniego mężczyzny, który leżał w domu i nie dawał oznak ruchu.
Zaniepokojony sąsiad, widząc przez okno nieruchomą sylwetkę, natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Nie czekając na ich przyjazd, wyważył drzwi do budynku, by umożliwić dostęp do wnętrza i sprawdzić stan mężczyzny.
Na miejsce jako pierwsi dotarli ratownicy z Jędrzejówki. Medycy przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanemu. W działaniach uczestniczyli również strażacy z OSP Narol, którzy zadysponowani zostali do wsparcia zespołu ratownictwa medycznego. Interweniowali także funkcjonariusze z Posterunku Policji w Oleszycach.
Po udzieleniu niezbędnej pomocy 71-latek został przetransportowany do szpitala w Tomaszowie Lubelskim. Cała akcja trwała 1 godzinę i 5 minut.
Zdarzenie to pokazuje, jak ogromne znaczenie ma sąsiedzka czujność i szybka reakcja. W okresie zimowym szczególnie warto zwracać uwagę na osoby starsze i mieszkające samotnie. W wielu przypadkach to właśnie zainteresowanie i szybkie działanie najbliższego otoczenia pozwala zapobiec tragedii.


Czy ktos komuś posmarował, zeby cisza była?