Wypadek w Załużu
Mamy nowe informacje na temat wypadku, do którego doszło 24 października w Załużu. Okazało się, 43-letni kierowca osobowego Audi miał ponad 4,5 promila alkoholu w organizmie.
Przypomnijmy, że do tego zdarzenia doszło 24 października po godzinie 16:00 w miejscowości Załuże w gminie Lubaczów. 43-letni obywatel Ukrainy, kierujący samochodem marki Audi, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, wpadł do rowu i uderzył w betonowy przepust.
Jak informował wówczas portal ZLUBACZOWA.PL zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Lubaczowie bryg. Wiktor Serafin, w chwili przyjazdu służb mężczyzna znajdował się w pojeździe nieprzytomny, z zachowanymi funkcjami życiowymi i urazem głowy.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Lubaczowie i tam też pobrano od niego krew do badań w celu ustalenia czy znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych substancji.
Dzisiaj policjanci z Lubaczowa otrzymali wynik badania z policyjnego laboratorium. Jak przekazała nam rzecznik lubaczowskiej policji mł. asp. Marzena Mroczkowska, okazało się, że mężczyzna był PIJANY. Miał 4,58 promila w organizmie.
Obywatel Ukrainy za swoje skrajnie niebezpieczne zachowanie odpowie przed sądem.




W jaki sposob mieszkancy maja czuc sie bezpieczenie jak informujecie po dlugim okresie czasu, gdy zrobi to Polak to wrzucacie w tym samym dniu. O co chodzi albo kto was oplaca?
Może to jeden z nich? Jakby co to po odsiadce będzie gotowy do powrotu na łono ukochanej ojczyzny i przelania za nią krwi na froncie wraz z innymi piewcami banderyzmu.