![]()
Dzisiejszy poranek na drodze z Podlesiny do Narola mógł zakończyć się tragicznie. Młody kierowca skutera na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał poza jezdnię. Po upadku podniósł skuter, przejechał nim jeszcze kilkadziesiąt metrów, po czym zatrzymał się w pobliżu pola i tam opadł z sił.
Przez dłuższy czas nikt nie zauważył, że młody mężczyzna leży w nieużytkach z dala od drogi. Dopiero przypadkowa osoba, która przejeżdżała w pobliżu, dostrzegła coś niepokojącego i wezwała pomoc. Jak się okazało, reakcja ta była kluczowa.
Na miejsce skierowano strażaków z Lubaczowa i Narola, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Młody kierowca był wychłodzony i miał obrażenia wynikające z upadku. Po udzieleniu pierwszej pomocy został przetransportowany do szpitala w Tomaszowie Lubelskim.
Młody mężczyzna miał w tym przypadku dużo szczęścia - dzisiejszy poranek był chłodny i gdyby nie reakcja przypadkowego kierowcy oraz szybka pomoc służb, zdarzenie mogło zakończyć się dla niego tragicznie.


