fot. KPP Lubaczów
Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 50-letniego kuracjusza z Opola, który zgubił się w lesie w okolicach Horyńca-Zdroju.
We wtorek, przed godziną 17, dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny przebywającego na kuracji w jednym z miejscowych sanatoriów. Z relacji wynikało, że po wizycie na wieży widokowej w Horyńcu-Zdroju udał się na spacer do pobliskiego lasu, gdzie stracił orientację w terenie. Sytuację komplikował fakt, że jego telefon był bliski rozładowania, co mogło uniemożliwić dalszy kontakt.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze, wykorzystując wskazówki dotyczące możliwej lokalizacji kuracjusza. Już po około 30 minutach funkcjonariusze odnaleźli 50-latka. Na szczęście mężczyzna nie wymagał pomocy medycznej i został bezpiecznie odprowadzony do sanatorium.

