fot. BiOSG
Straż Graniczna doprowadziła do granicy w Medyce 15 obywateli Ukrainy, którzy wielokrotnie łamali prawo w Polsce. Decyzje wydano na podstawie ustawy o cudzoziemcach, powołując się na względy bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej poinformował, że osoby objęte procedurą „byli wielokrotnie karani za kradzieże, rozboje czy prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości, stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego na terytorium Polski”.
Podstawą decyzji o przymusowym powrocie był przede wszystkim art. 302 ust. 1 pkt 9 ustawy o cudzoziemcach, odnoszący się do „względów obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego lub interesu Rzeczypospolitej Polskiej”. W jednym przypadku cudzoziemiec dodatkowo figurował w wykazie osób, których pobyt w Polsce uznano za niepożądany.
Straż Graniczna wskazuje, że deportowani mieli na swoim koncie wiele przestępstw i wykroczeń. „To m.in. posiadanie środków odurzających i psychotropowych, kradzieże, rozboje, fałszerstwa, prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości, jak również organizowanie nielegalnego przekraczania polskiej granicy” – podkreślono w komunikacie.
Wszyscy przekazani stronie ukraińskiej cudzoziemcy zostali objęci zakazem ponownego wjazdu do Polski. Okres obowiązywania zakazu wynosi od 5 do 10 lat.

