fot. KPP Lubaczó
Lubaczowscy policjanci zatrzymali w Zalesiu kierowcę BMW, który w obszarze zabudowanym jechał z prędkością 101 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy, otrzymał wysoki mandat i punkty karne.
W minioną sobotę policjanci z lubaczowskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę BMW, który w miejscowości Zalesie znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość. Funkcjonariusze zwrócili uwagę, że zaraz po minięciu patrolu mężczyzna gwałtownie przyspieszył, mimo że nadal znajdował się w obszarze zabudowanym. Pomiar wykazał 101 km/h, czyli aż o 51 km/h więcej niż pozwalają przepisy.
Za rażące naruszenie przepisów obywatel Ukrainy został surowo ukarany – stracił prawo jazdy na okres 3 miesięcy, otrzymał mandat w wysokości 1500 zł oraz 13 punktów karnych.
Policja przypomina, że prędkość jest jedną z głównych przyczyn poważnych zdarzeń drogowych. Kontrole prowadzone przez funkcjonariuszy mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu i wyeliminowanie z dróg osób, które lekceważą obowiązujące przepisy.


„W rozporządzeniu Ministra Gospodarki z 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w kontroli ruchu drogowego, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych.
Wartości błędów granicznych dopuszczalnych przyrządu wynoszą:
1) podczas badań w laboratorium:
± 1 km/h - dla prędkości do 100 km/h,
± 1% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h;
2) podczas badań i sprawdzeń poza laboratorium:
± 3 km/h - dla prędkości do 100 km/h,
± 3% wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h”.